Re: [dreamland] Komunikat po Szczycie Proburskim

From: Luke Woody <luke_woody_usunto_at_tlen.pl>
Date: Wed, 15 Jun 2005 17:22:26 +0200


Odniosę się do wszystkich dyskutantów łącznie może nie po kolei ale merytorycznie:
1. Nie interesuje mnie kto co jadł podczas spotkania, jest to sprawa marginalna choć z punktu widzenia społecznego bardzo ważna :-) 2. Odniosłem sie do wydalonego oświadczenia, które było bełkotliwe i nic nie wnoszące. Nie wniosło żadnej nowej informacji w zycie społeczne, oprócz tej, że Namiestnicy raczyli spotkać się w Proburgu i pogadać sobie. O wprowdzeniu szkolnictwa podtsawowego we wszystkich prowincjach słyszałem już dawno. 3. Umiem pisać poprawnie w języku polsim, mimo że internet dopuszcza pewne odbiegnięcia od powszechnie uznawanych zasad pisowni staram się ich przestrzegać, choć zdarzają mi się literówki. 4. Na moją krytykę oferta burmistrzowania miastu Agendart wygląda jak łapówka w stylu "będzie jednym z nas to się zamknie" 5. To, że jestem niezbyt stary stażem obywatelem nie znaczy, że nie umiem mysleć i nie widzę co się dzieje! Panowie i Panie, nie czasokres spędzony w dreamlandzie stanowi o obywatelstwie, każdy ma ponoc prawo do wyrażania swoich opinii.
6. Nawiązując do wcześniejszego punktu, mam pełne prawo oczekiwać pełnej i zrozumiałej informacji o poczynaniach władzy - chyba, że jesteśmy państwem totalitarnym, w którym nikt oprócz "elyty" nie ma nic do powiedzenia.

To chyba wystarczy wszystkim, tak na marginesie to warto aby rząd/senat/sejm/król i tym podobne organy zatrudniły sobie rzecznika prasowego, który w sposób jasny i zrozumiały przedstawiałby dokonania rządzących, zwłaszcza ich porażki przekuwałby na sukcesy :-)

Luke   Received on Wed 15 Jun 2005 - 08:22:11 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET