Kilka osób próbuje Panu wytłumaczyc, że nikt tu nie mydli nikomu oczu a Pan ciagle z tym bełkotem - przecież odbyło sie spotkanie, na którym coś omówiono i ogłoszono nad czym teraz będą pracowac prowincje - Pan najwyraźniej chciałby żeby po tym jednym spotkaniu podano gotowe rozwiązania. Teoretycznie jest to możliwe ale jeżeli pracowałby Pan kiedykolwiek w wiekszej grupie nad złozonym problemem to zorientował by się Pan że praktyka mija się z teorią i potrzeba wiele czasu i zmudnej dłubaniny żeby można sie pochwalić osiągnieciami.
Oburzyło Pana słowo "demagogia" ale jakos nie zauważyłem by odpowiedział Pan Panu Svobodzie wiec dołączam się do jego prośby - poniżej cytat z jego postu.
"Ponieważ zachodzi między nami problem komunikacyjny mam propozycję takiej zabawy: niech Pan wyobrazi sobie idealne spotkanie Namiestników z Królem i przedstawi nam co po takim spotkaniu możnaby przykładowo ogłosić. Jaka informacja (mniejsza o merytoryczny przekaz - proszę coś wymyślić) byłaby dla Pana konkretem."
>
> Luke
Z powazaniem
Yelonek baron Rogacz
P.S
Jak sadze nie potrafi Pan nic poza bełkotaniem więc nie bedzie się chciało
Panu nawet pomysleć nad odpowiedzia dla Svobody a co dopiero napisać.
Received on Wed 15 Jun 2005 - 06:36:00 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET