Re: [dreamland] Komunikat po Szczycie Proburskim

From: Roen <krzychol3_usunto_at_wp.pl>
Date: Wed, 15 Jun 2005 14:10:17 +0200


From: "Luke Woody" <luke_woody_usunto_at_tlen.pl>

> Szanowny Ksiązę !
> Może z leksza przesadzam, jestem sobie szarym obywatelem, kóry sie
> nudzi.............

[Mimo ze to e-mail do księcia Svobody, pozwalam sobie także na niego odpowiedziec]

Zdazylem juz zauwazyc Panska obecnosc na forum Furlandii:-) Mam propozyccje - moze zechcialby Pan zostac burmistrzem Agendartu? Szczegoly prosze na priv.

> Czytam sobie listę, czytam i wyłapuję ważny komunikat, który okazuje się
> belkotem.

Według Słownika Języka Polskiego PWN bełkot to "niewyraźna mowa" lub "niezrozumiały tekst", ew. "głos wydawany przez tokującego cietrzewia; bulgot". Ostatnia i pierwsza definicje odrzucam - zostaje druga. Zatem w ktorym miejscu (prosze zacytowac) komunikat jest niezrozumialy?

> Co z tego, że namiestnicy ustalili, że wprowadzą we wszystkich prowincjach
> szkolnictwo podsttawowe ?
> W sumie nie znaczy to nic, to jest właśnie ten bełkot. Powiedziane jest,
coś
> co może byc wykoane lub nie , nic konkretnego nie przedstawili.

Podejdzmy do tematu od drugiej strony: co wg Pana trzeba najpierw zrobic, aby we wszystkich prowincjach wprowadzic szkolnictwo podstawowe? Czy kazda prowincja ma przygotowac swoj wlasny system, a potem mamy sie dogadywac? W moim mniemaniu mija sie to z celem, dlatego najpierw omowilismy szczegoly wspolpracy w tym zakresie, a teraz przechodzimy do czynow.

> Realnie rzecz ujmując to goście sie spotkali pogadali. pojedli popili na
> koszt podatnika i tyle.

Nie na koszt podatnika, tylko na moj koszt; korzystalem ze srodkow z wlasnego konta. Moge tylko dopowiedziec, ze nawet przyjecia po spotkaniu nie bylo, gdyz od razu wszyscy Namiestnicy i Krol wylecieli do swoich stolic, aby w kolejnym dniu juz od rana zaczac urzedowanie. Dlatego tez bylo to spotkanie zwykle - robocze.

> Zero konkretnych rozmów, zero informacji dla obywatela.

Mysle, ze informacje zawarte w komunikacie sa wystarczajace. Nie bedziemy prezentowac niczego, co nie jest jeszcze ukonczone.

> Czy my, zwykłe szaraczki jesteśmy dodatkiem do państwa ? Czy też tworzymy
to
> państwo?

Prosze bez demagogii. Prosze pamietac rowniez o mojej propozycji objecia przez Pana stanowiska burmistrza Agendartu... Wtedy Pan tez dorzuci swoja cegieleczke w tworzenie Dreamlandu.

Pozdrawiam,
Krzysztof diuk von Roen,
Ksiaze Furlandii Received on Wed 15 Jun 2005 - 05:10:26 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET