Powiem szczerze, że zupełnie już nie rozumiem o co Panu chodzi. Dla mnie to jest konkret - chcą wypracować wspólną koncepcję szkolnictwa podstawowego. Domyślam się, że opracują wkrótce projekt ustawy, zgłoszą ją w Izbie Poselskiej, a potem wezmą się za jej realizację. Nie bardzo wiem, czy oczekiwał Pan, że zamiast rozmawiać będą na tym spotkaniu wykonywać jakąś konkretną robotę, czy też mieli rozmawiać, ale rozmawiali Pańskim zdaniem jakoś nie tak jak należy?
Ponieważ zachodzi między nami problem komunikacyjny mam propozycję takiej zabawy: niech Pan wyobrazi sobie idealne spotkanie Namiestników z Królem i przedstawi nam co po takim spotkaniu możnaby przykładowo ogłosić. Jaka informacja (mniejsza o merytoryczny przekaz - proszę coś wymyślić) byłaby dla Pana konkretem.
> Luke
P. Svoboda Received on Wed 15 Jun 2005 - 03:13:07 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET