Re: [dreamland] Komunikat po Szczycie Proburskim

From: Luke Woody <luke_woody_usunto_at_tlen.pl>
Date: Wed, 15 Jun 2005 09:42:49 +0200


> Jak to po szczycie, Panie Woody :-) Ważne osoby ze świecznika spotykają
> się
> zawsze albo po to, by zadeklarować, że coś tam kiedyś tam w przyszłości
> chciałyby zrobić, albo żeby podpisać coś gotowego. Pomiędzy takimi
> szczytami
> urzędnicy niższego szczebla pracują z dala od jupiterów nad konkretami :-)

Ale mam nieodparte wrażenie, że ktoś robi ze mnie idiotę. Rozumiem, że nie wszystko mozna powiedzieć, ale litości, nie porozumiewajmy się sloganami.
Bo to co zostało zaprezentoane w komunikacie to nic nie znaczący belkot. Równie dobrze to spotkanie moglo nie dojśc do skutku, a bełkotliwy komunkat to zwykłe mydlenie oczu zwykłym ludziom. Troszkę więcej konkretów, ogłoszenie konkretnego wspólnego stanowiska, a nie "Dzisiejsze ustalenia rokują dobrze na przyszłość" co to wogóle ooznacza ? Nic.

Luke Received on Wed 15 Jun 2005 - 00:43:43 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET