Ale mam nieodparte wrażenie, że ktoś robi ze mnie idiotę.
Rozumiem, że nie wszystko mozna powiedzieć, ale litości, nie porozumiewajmy
się sloganami.
Bo to co zostało zaprezentoane w komunikacie to nic nie znaczący belkot.
Równie dobrze to spotkanie moglo nie dojśc do skutku, a bełkotliwy komunkat
to zwykłe mydlenie oczu zwykłym ludziom.
Troszkę więcej konkretów, ogłoszenie konkretnego wspólnego stanowiska, a nie
"Dzisiejsze ustalenia rokują dobrze na przyszłość"
co to wogóle ooznacza ? Nic.
Luke Received on Wed 15 Jun 2005 - 00:43:43 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET