Mamy Króla, Rząd oraz Parlament składający się z Sejmu i Senatu. Ok, ale tu pojawiają się wątpliwości.
Jak zrozumiałem z lektury rząd powoływany jest przez Króla, a zatem jest de facto "narządziem" sprawowania władzy przez Króla. Sejm wybierany jest w wyborach powszechnych, a Senat składa się z przedstawicieli prowinicji. Czy tak?
Moje pytanie jest zwiazane z tym, że jak słuszałem już od kilku osób w KD, w tym od JKM, życie polityczne, partie w Dreamlandzie są bardzo słabe. Jeśli jest tak jak napisałem wyżej to nie dziwię sie, że życie polityczne u nas leży. Skoro po wygranych przez jakąś parię wyborach, jej władza sprowadza się tylko i wyłącznie do obecności w Sejmie to nie dziwi mnie to, że obywatele Dreamlandu stwierdzają że nie ma sensu angażować się w politykę. Praca posła jest dosyć trudna, a zakres władzy ograniczony... Myślę, że życie polityczne w KD ożywiłoby sie gdyby po wygranych wyborach i zdobyciu (w pojedynkę lub w koalicji) większości w Sejmie, partia (partie) przejmujące władzę formowały rząd.
Rozumiem, że obecny system (o ile dobrze zorientowałem sie w naszym prawie, jeśli nie przepraszam za zamieszanie) ma swoje zalety, takie jak to, że głowa państwa - Król za pośrdnictwem zaufanych sobie ludzi - rządu kieruje Królestwem. Ale z drugiej strony taki system ucina polityczną aktywność obywateli.
Pozdrawiam
Ziemowit Czarnecki
Received on Wed 01 Jun 2005 - 07:28:01 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET