RE: [dreamland] Administracja publiczna: pytanie do hrabiego Zakrzy

From: Pavel książę Svoboda <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Tue, 31 May 2005 10:09:02 +0200


> Primo: w jaki sposób zyskałeś Waszmość dostęp do tekstu projektu,
> subskrybentem listy rządowej chociażby na prawach biernego
> obserwatora, jak
> sam powiadasz, nie będąc?

Z jakiejś przyczyny uważa się u nas za nietakt wypisywanie z listy byłych Ministrów. Ja też mam dostęp prawie wszędzie, gdzie kiedykolwiek byłem zapisany z urzędu. I nie narzekam :-)

> Secundo: w jakim charakterze występowałeś, Mości
> Hrabio, ciskając w zgoła nieprzygotowaną na tego typu rewelacje gawiedź
> plikiem podpisanych przez Ministra de Brolle'a kart?

Panie Baronie! Pan to by tylko defetyzm siał. Chce Pan, żebyśmy stali się krajem świętoszków? Hrabia Zakrza jest naszym wirtualnym Wildsteinem i bardzo dobrze. To, że coś od czasu do czasu skądś nieopatrznie wycieknie to świetny symptom. Znak, że ów mityczny Rząd rzeczywiście być może czymś się zajmuje! W realu jest dokładnie tak samo. Rzecznik prasowy pozwoli, by do opinii publicznej dotarły tylko korzystne dla wizerunku Rządu fakty, a więc prawie nic, a jak już coś, to dopięte na ostatni guzik i przypudrowane z wierzchu. Gdyby nie nasz hrabia Wildstein co młodsi stażem obywatele zwątpiliby w ogóle w istnienie Rządu :-)

> Pozdrawiam,
> Medgar baron de Rama

Pozdrawiam,
P. Svoboda Received on Tue 31 May 2005 - 01:11:10 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET