Re: [dreamland] Administracja publiczna

From: sir Claudio Vij Dyrk <claudio_usunto_at_krolestwo-dreamlandu.info>
Date: Sun, 29 May 2005 17:07:01 +0200


Witam,

według mnie...
mamy za mało mieszkańców, a w szczególności mamy za mało _aktywnych mieszkańców_ aby tak mocno rozbudowywać administrację.
Jak rozumiem jednym z celów ustawy jest aktywizowanie mieszkańców (kontrole w tym zakresie). Moim zdaniem może okazać się, że ustawa spowoduje sytuację odwrotną. Kolejne nieobsadzone stanowiska, dalsze *nasilenie* wrażenia jakoby w Dreamlandzie nic się nie działo i był on opuszczonym Królestwem.

Poza tym ustawa wprowadza zamęt w obecnie obowiązującym prawie. Król zawsze może odwołać Namiestnika i nie jest do tego potrzebny wniosek Rewizora Królewskiego. Poza tym Konstytucja Królewska rozdziela władzę sądowniczą, wykonawczą i ustawodawczą. Nie do końca rozumiem więc na jakiej podstawie Rewizor miałby /wytykać/ obrazę prawa. Do tego powołane są sądy.

Obecnie _pieczę_ nad poszczególnymi burmistrzami sprawuje Namiestnik Koronny i koordynuje całą Prowincję. Przy obecnej liczbie mieszkańców Namiestnik sam może wybrać burmistrza, sołtysa spośród mieszkańców prowincji. Z całą pewnością systemy zarządzania trzeba upraszczać, a nie wprowadzać kolejne ogniwa (według mnie niepotrzebne) Jeżeli w każdej z Prowincji powstać 50 miast (10 włości) wtedy owszem, możnaby przekazać administrację wlości Powiernikom Klucza. Dzisiaj jednak jest na to stanowczo za wcześnie. Poczekajmy, aż będziemy mieć 10000 obywateli z czego 2000 będzie aktywnych :)

_A poza tym_

*Szkolnictwo podstawowe*

Szkolnictwo podstawowe pozostawiłbym władzom krajowym. Proszę sobie wyobrazić, że obecnie nie jesteśmy w stanie zagwarantować wszystkim nowym obywatelom dostępu do szkoły podstawowej. Rozdrabiając szkolnictwo (5prowincji*5włości) powstaje problem utworzenia 25 szkół podstawowych. Jest to według mnie w ogóle zbyteczne, a na dziś dzień nie wykonalne.

*Nieruchomości*

Gospodarkę nieruchomościami pozostawiłbym władzom federalnym, a najdalej poszczególnym prowincjom.
Z całą pewnością jednak w każdym z tych dwóch przypadków powinien istnieć rejestr nieruchomości (Księgi Wieczyste), których prowadzenie należałoby do władz federalnych. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to sprawa prosta, ale na pewno dobrze by było stworzyć automatyczny system sprzedaży nieruchomości.
Wiele osób ma obecnie kłopoty z nabyciem nieruchomości. Ja sam jestem właścicielem 2 działek w Morburgu (zapłaciłem za nie jakieś 2 lata temu) i do dzisiaj nie jest to nigdzie zapisane (na mapie działki figurują jako wolne). Received on Sun 29 May 2005 - 08:10:20 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET