Wednesday, May 25, 2005, 6:23:36 PM, you wrote:
>> Mozna tez wziasc egipskiego boga slonca - Re i nazwac Solardie:
> ..Relanium :-)
::)).
> A tak serio, to naliczyłem już trzydzieści kilka propozycji. Myślę, że
> dalsze kombinowanie nie ma sensu i trzeba wybrać z tego, co się
> naprodukowało. Nie ma co być przesadnie wybrednym.
Mam wrazenie ,ze w permanentny sposob chce Pan niszczyc tao udzielajcych sie Dreamlandczykow ::>.
> To tylko nazwa wirtualnej prowincji.
No ba! A podobaloby sie Panu ,gdyby realnie mieszkal Pan w Szczurkach? ::]
> Po pół roku używania wejdzie wszystkim w krew i nikomu nie będzie
> się z niczym kojarzyć, ani źle czy dobrze brzmieć. Wręcz jak się nad tym
> zastanowić poważnie, to jeśli Webland ma obecnie najwięcej aktywnych
> mieszkańców i rozwija się najszybciej, to powinniśmy wybrać najbardziej
> lamerską i badziewiastą nazwę, jaka padnie :-)
Celowo sie Pan naraza? ;;)
> Myślę, że dalsze dumanie przełomu nie przyniesie. Każdy ma własnego faworyta
> i żadna nazwa nie zyskuje przewagi nad innymi.
Ja wciaz na niego czekam ::).
> Ostatecznie gdy Starożytny
> Król TomBond, stojąc na swym złocistym rydwanie, Słowem wyłaniał prowincje z
> odmętów, pewnie zajęło mu to maksymalnie godzinę.
A to ciekawa kwestia. Jaka jest prawda?
> Trzeba by baron Hanss podjął męską decyzję i szlus :-)
A tyle sie mowi o feminizmie w dziesiejszych czasach...
>> -- >> Pozdrawiam, >> sir Janne van den Fisher >> Minister Kultury i Nauki Królestwa Dreamlandu
-- Best regards, Psycheomatic Mellowsleep Records & SAF -- Surmala -- Orlova --Received on Wed 25 May 2005 - 09:39:26 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET