Re: [dreamland] Jeszcze o gospodarce

From: Mateusz Muchlado <mimpoczta_usunto_at_o2.pl>
Date: Wed, 25 May 2005 15:47:38 +0200

> Hehe,
>
> Widzę, że dyskusja o nowej nazwie dla ziem dotychczasowej Solardii
rozgorzała na nowo... :) Mam nadzieję że w końcu dojdziemy do jakiegoś porozumienia, ale i tak decydujący głos powinien należeć do mieszkańców prowincji.
>
> Ja chciałbym na chwilę powrócić do tematów gospodarczych. Jakiś
czas temu miała tu miejsce dyskusja o stworzeniu wspólnego systemu gospodarczego dla polskich v-państw. Moim zdaniem istotą problemu poruszonego przeze mnie (czyli pewna globalizacja gospodarcza w polskim v-świecie) nie jest zbudowanie jednego systemu gospodarczego dla wszystkich. Uważam to za nierealne, bo jak ktoś słusznie zauważył, każde państwo broni swego. Istotą tego problemu, jest przekonanie innych do tego, żeby pewne elementy naszych gospodarek, te które ze względu na ograniczoną ilość ludzi w poszczególnych państwach uwspólnić. Weźmy na przykład giełdę. Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić, ale wydaje mi się że w każdym z v-państw giełdy działają na zasadzie losowego ustalania kursów. Wiadomo, społeczeństwo żadnego z v-państw nie jest w stanie samodzielnie wygenerować takiego popytu aby giełda mogła działać na zasadzie prawa popytu i podaży. Ale jeśli giełdę uwspólnimy, to znaczy będzie jedna giełda d
> la
> wszystkich v-państw (zarówno dla graczy, jak i firm chcących wejść
na nią) to mamy szansę na to że połączone potencjały gospodarek będą w stanie wytworzyć odpowiedni popyt. Zwłaszcza jeśli zostanie zrealizowany mój wcześniejszy postulat wydłużenia czasu sesji. Zaletą tego jest takze i to, że wookół takiej giełdy urodzą się w każdej z gospodarek nowe firmy - fundusze inwestycyjne. Z drugiej strony, tworzenie takiego systemu wiąże się z problemami. Pierwszy to wymiana walut, choć mam nadzieję że to można by również uwspólnić i oprzeć na prawie popytu i podaży. Kwestie merytoryczne są jednak do dogrania, natomiast probelemem jest przekonianie innych do słuszności takiego rozwiązania. Tu musiałyby zadzialać służby dyplomatyczne. Sprawa jest skomplikowana, zwłaszcza że trzebaby się jeszcze dokładnie zastanowić które z elementów gospodarek możnaby uwspólnić z innymi v-państwami, ale myślę że jest to godne rozważenia i podjęcia próby. Oczywiście dopiero gdy my tu w Dreamlandzie dopr
> acujemy
> i przetestujemy nasz wewnętrzny system. Wszytko musi mieć swoją
kolejność.
>
> Pozdrawiam
> Ziemowit Czarnecki
>

Tak jak powiedział pan Ziemowit wszystko musi mieć swoją kolejność. Musimy myśleć nad sytuacją wewnętrzną gospodarki a potem nad zglobalizowaniem jej.
Połącznie tych systemów też musi być dobrze przygotowane pod względem politycznym , musimy mieć pokojowe podłoże do negocjacji gospodarczych. Jeśli chodzi o kwestię popytu i podaży to myślę że jesteśmy w stanie uwarunkować gospodarkę tak żeby nie było problemów. Wszystko powoli małymi kroczkami metodą swoistej ewolucji a wtedy otrzymany produkt naszej pracy będzie bardzo dobry.

Pozdrawiam Mateusz Muchlado
Burmistrz Mariboru www.maribor.surmala.glt.pl Received on Wed 25 May 2005 - 06:47:40 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET