Re: [dreamland] Pytania...

From: Yelonek Rogacz <yrogacz_usunto_at_op.pl>
Date: Mon, 23 May 2005 19:43:13 +0200


> Potrzebne jest stworzenie wspolnej mapy i wspolnego systemu
> gospodarczego dla v-panstw. O tym wszystkim mowilem juz dawno. Jak do
> tej pory udalo mi sie namowic wladze v-swiata do stworzenie wspolnej mapy.
> Niestety problem wspolnej gospodarki jest duzo bardziej zlozony. Powiem
> tylko, ze kraje ktore juz maja swoja gospodarke nie chca sie z nia
> rozstawac,a kraje ktorej jej nie maja, unosza sie ambicja i nie chce sie
> zgodzic na przyjecie systemu z innego panstwa.

Stworzenie wspólnego systemu gospodarczego jest dosyć utopijnym przedsięwzięciem. Ale zastanówmy sie czy naprawde jest nam to potrzebne - moim zdaniem nie. Koniecznością jest stworzenie jakiegoś wspólnego systemu umożliwiającego dokonywanie transakcji w różnych walutach. Na tej bazie mozna stopniowo tworzyc podstawy wymiany handlowej- o tym dalej.

> Ja ze swej strony bede sie staral doprowadzic do tego, aby kiedys udalo
> sie stworzyc swiat, w ktorym przedsiebiorca z Dreammu bedzie mogl
> budowac fabryka w Scholandii, ktora z koleji bedzie produkowac zywnosc
> dla Sarmacji itd :-)

Umozliwienie takiego rozwiazania to w duzej mierze kwestia polityczna - obecnie chyba nie ma prawnej mozliwosci aby obcokrajowcy zakladali firmy w Dreamalndzie. Rozwiązanie tego problemu tkwi jedyni w dobrej woli władz (ktorej jak sadze w tej kwestii nie brakuje). Problemem natomiast jest integracja systemów gospodarczych.Zintegrowanie systemów jest do pewnego stopnia możliwe - poniewaz jednak istnieja roznice w tym jakie towary i z czego produkuje sie w różnych krajach zaistnieja dysproporcje w ich wartosci. Uczciwe ustalenie poziomu cen jest praktycznie nie do zrealizowania inaczej jak poprzez eksperyment, ktory moze skonczyc sie fatalnie dla niektorych przedsiebiorcow (jezeli ceny ich towarów okaza sie wyzsze niz ceny towrow sprowadzanych z zagranicy). Mimo piętrzacych się na każdym kroku problemów perspektywy jakie daje takie poszerzenie rynków dla przedsiębiorców wszystkich v-nacji są warte zachodu. Nie ukrywam, ze popieram calkowicie arcyksiecia w jego dazeniach do "globalizacji" :) v-swiata.
Mysle, ze przy odrobinie dobrej woli to "kiedys" nie bedzie az tak odlegla perspektywa - mniej tu kwestii politycznych a wiecej technicznych - mysle, ze informatycy potrafia sie latwiej dogadac niz politycy :)

> Z powazaniem
> Marszalek Armii Krolewskiej
> Nimitz Reynevan Arcyksiaze de Rideaux
> General Krolewski

Z powazaniem
Yelonek baron Rogacz Received on Mon 23 May 2005 - 10:44:27 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET