On 2005-05-23, at 15:00, TomBond van D. wrote:
Wasza Królewska Mość,
Pozwolę sobie na kilka tylko uwag.
> Nadto, umowa między JKM a Morfeuszem jest skuteczna między nimi jak
> mniemam.
> Skąd zatem Sarmacja czuje się nagle stroną czy gwarantem tego
> porozumienia?
Sarmacja w żaden sposób nie czyje się ani stroną, ani gwarantem tego porozumienia.
> A gdyby trwały wciąż negocjacje a buntownicy hipotetycznie
> postanowiliby
> powrócić do Dreamlandu, jak byście wyglądali?
Zupełnie zwyczajnie - cieszylibyśmy się z zakończenia sporu.
>
> Dreamlandzki MSZ z pewnością skorzysta z najbliższej okazji aby
> zademonstrować swoją reakcję poprzez adekwatne kroki przewidziane
> prawem
> międzynarodowym. Proszę mnie źle nie zrozumieć - to nie jest żadna
> groźba
> tylko normalna metoda postępowania. Każda akcja pociąga za sobą
> reakcję,
> nawet wśród przyjaciół.
Ależ doskonale to rozumiem. I mogę tylko wyrazić nadzieję, że stosunki pomiędzy naszymi v-państwami nie pogorszą się. Jestem gotów do spotkania z dreamlandzkim Ministrem Spraw Zagranicznych.
Z wyrazami głębokiego szacunku,
Diuk Piotr Kościński
Charge d'affaires a.i. Księstwa Sarmacji w Królestwie Dreamlandu
(Minister Spraw Zagranicznych Księstwa Sarmacji)
Received on Mon 23 May 2005 - 06:38:29 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET