PdS> Pozwole sobie i ja zabrac glos, zwlaszcza, ze niedawno odmowilem aktywnego PdS> uczestnitwa w liscie Piwonii - moze jednorazowo sie zrehabilituje :-) Dobrym PdS> zwyczajem wypunktuje moje refleksje:
PdS> 1. Nie jestem fanem obowiazku jedzenia, ale faktem jest, ze jakis stymulator PdS> jest niezbedny.
PdS> (...)
PdS> Sugeruje zapomniec PdS> o stereotypach, wykorzystac mozliwosci, ktore daje wirtualnosc i poszperac w PdS> glowie, co jeszcze moglibysmy wybrac jako stymulator gospodarki. Mam PdS> wrazenie, ze to jedzenie powtarza sie jak mantre tylko dlatego, ze ktos tak PdS> kiedys powiedzial, ze musi byc jedzenie i koniec.
Ja proponuje samochód i dom.
PdS> 2. Moja propozycja: oddzielmy gospodarke od weryfikacji martwych dusz. Bez PdS> przesady z ambicjami. Martwe dusze bedziemy weryfikowac na staroswieckie PdS> sposoby. Gospodarka niech skupi sie na prowokowaniu obrotu pieniadzem. A PdS> wiec wszystko, co uwzglednia klikanie, proponuje wyrzucic natychmiast do PdS> kosza. Owszem - co to za problem kliknac raz na cztery tygodnie. Ja nie PdS> mialbym problemu. Ale po co mialbym klikac? Wcale mi sie nie usmiecha klikac PdS> dla samego klikania. Zadnej w tym zabawy, wiec czemu mam to robic? Niech PdS> pracownik fizyczny ma obowiazek jedynie sie zatrudnic - nic wiecej. Potem PdS> moze go juz nawet pracodawca nie spotkac. Jedno zastrzezenie - mozna miec PdS> jedna tylko fizyczna prace. Wiec pracownik musi sie postarac, by wybrac PdS> taka, gdzie pensja go zadowoli.On daje swojemu pracodawcy wylacznosc na PdS> siebie - nie bedzie pomagal w produkcji innym firmom - a pracodawcy PdS> produkcja nabija sie automatycznie dopoki jego pracownik zachowuje PdS> obywatelstwo i sie nie zwolni. PdS> To samo z jedzeniem - jesli juz ma jakies byc. Chce wybrac sobie dostawce i PdS> chce otrzymywac automatyczne maile z powiadomieniem, ze moje konto zostalo PdS> uszczuplone wlasnie o tyle a tyle i tyle a tyle zostalo mi jeszcze srodkow. PdS> Jak przyjdzie dzien jedzenia, a moje konto bedzie puste - mozecie mnie PdS> wyrzucic z Dreamlandu. Jak zobacze na forum glownym reklame producentaPdS> zywnosci, ktory oferuje nizsze ceny - wchodze do swojego panelu na stronie i PdS> zmieniam producenta.
Dobrze gada, dać mu...(żarcia?):)
PdS> To i rownolegle sprawny system weryfikacji martwych dusz wedlug istniejacych PdS> juz procedur i wszystko bedzie dzialalo dobrze.
PdS> 3. Wyobrazmy sobie nauczyciela, czy robotnika z huty. Niby dostaje te PdS> poltora albo dwa tysiace miesiecznie - jedzenia zakupilby za to dla tuzina PdS> osob i jeszcze cosby sobie odlozyl. A jednak ledwo starcza mu na zycie. Jak PdS> wykazalem w punkcie 1. w realnym swiecie mamy bowiem cale mnostwo potrzeb, a PdS> jedzenie to moze nawet najmniej uciazliwa z nich. Jakkolwiek dziwnie to PdS> bedzie wygladalo - miesieczne wydatki na owo wirtualne jedzenie musza byc PdS> prawie-prawie tak wysokie jak najnizsza pensja dla fizycznego pracownika. PdS> Nikt nie uzbiera miliona w materacu. Wiec kto jest ambitny i chcialby zostac PdS> wirtualnym doktorem Kulczykiem, musi zaciagnac kredyt, albo znalezc prace, w PdS> ktorej bedzie musial cos z siebie dac - np. w administracji lokalnej badz PdS> federalnej. Tylko tak bedzie mogl zebrac pieniadze potrzebne na zalozenie PdS> firmy w systemie gospodarczym i zbijania dalszej kasy. A kto np. woli PdS> wydawac gazete non-profit, zatrudni sie w jakiejs fabryce, bedzie mial PdS> obowiazek zywienia z glowy i mnostwo czasu na to, co dla niego w PdS> Dreamlandzie jest wazne - a jeszcze w rok uzbiera sobie 50 D na drobne PdS> wydatki.
Myślę podobnie. Chciałbym by pensja takiego robotnika wynosiła maksymalnie 20 D miesiecznie. Na jedzenie musiałby wydawać przynajmniej 8 D. Chodzi mi generalnie o symboliczną zapłate za prace za "klikanie". Jeżeli chce zarobić więcej - niech z siebie da więcej.
PdS> 4. System powinien wejsc w zycie w pelni skonczony, z wszystkimi swoimi PdS> aspektami dzialajacymi. Ale dla podatkow proponuje zostawic wyjatek - na PdS> poczatek niech panstwo zobaczy jak mu sie zarabia z samych koncesji czy PdS> dzierzawy gruntow firmom wydobywajacym surowce i rolnikom. Jesli zyski nie PdS> beda wystarczajace, mozna pomyslec o dodaniu do systemu podatku. Podatek PdS> traktowalbym jako ostatecznosc.
O podatkach napisałem w innym liście.
PdS> Pozdrawiam,
PdS> Pavel Svoboda
Pozdrawiam
hrabia Zakrza
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET