>> jednak rozpoczęcie rozmów z solardia bez wczesniejszego powiadomienia o
>> tym dreamlandu mogą byc jednak źle odbierane.
>
>
> Myślę, że po moich rozmowach z MSZ Dreamlandu, strona dreamlandzka
> mogła się tego spodziewać. To naturalny rozwój wydarzeń.
między spodziewaniem sie a powiadomieniem jest róznica na tyle istotna ze stosunki dyplomatyczne "wykładają" się na niej jak na skórce od banana. no ale stało się, nie rozstrząsajmy tego.
-- folke.Received on Fri 20 May 2005 - 14:50:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET