Re: Re[4]: [dreamland] Pytania...

From: <ziemowit_c_usunto_at_o2.pl>
Date: Fri, 20 May 2005 23:31:19 +0200


Witam,
  1. Jak najbardziej się zgadzam, że trzeba skończyć te rzeczy które już zostały w Dreamlandzie rozpoczęte i to tego gorąco namawiam. Jak sam Pan z resztę wie - sam zabrałem się za realizację (razem z Panem) pewnego pomysłu i zamierzam go doprowadzić do końca...
  2. Zadaję pytania po to aby dowiedzieć się jak najwięcej o realiach v-świata, a w szczególności Dreamlandu, który wybrałem jako swoje miejsce. Jak to mówią, "kto pyta nie błądzi" - a więc pytam o pewne niezrozumiałe dla mnie niuanse. Tak przy okazji, czy ktoś może mi wytłumaczyć na jaka jest różnica między tymi państwami które symulują gospodarkę (Dreamland, Sarmacja, Scholandia i Wandystan) a tymi które, jak gdzieś wyczytałem, tego nie robią (państwa skupione w sojuszu Lebladzkim - tak gdzieś wyczytałem). Aha no i czy ktoś moze mi wytłumaczyć jaką rolą w v-państach pełnią wirtualne siły zbrojne. Czy jest to rola tylko pro-forma, bo przecież nie rozgrywamy wirtualnych bitew...
  3. Ponad to uważam, że podnoszenie różnych problemów na liście dyskusyjnej ma głęboki sens. Po pierwsze dlatego, że dzięki temu każdy z nas jest zmuszony zastanowić się nad tym czego oczekuje od Dreamlandu i wydaje mi się, że każda dyskusja nad każdym problemem tworzy z nas bardziej świadome społeczeństwo.

Stąd też zaproponowałem dyskusję nad kwestią v-religii. Moje zdanie na ten temat jest następujące: jak rozumiem celem tych religii jest budowanie związków i więzi między obywatelami różnych v-państw. Mimo że zdaję sobie sprawę, że jest to tylko zabawa, to czuję się niesmacznie czytając o konklawe i wyborze papieża np. w Świeckim Kościele Wandystanu. Jest to moje subiektywne zdanie, ale za bardzo przypomina mi to wydarzenia z początków kwietnia, dlatego jestem przeciwny używaniu zwrotów takich jak kościół, papież, rabin, itp w tej zabawie. Myślę, ale podkreślam że jest to moje subiektywnie zdanie, że tą funkcję jednoczenia i budowania więzi między obywatelami różnych v-państw mogłyby przejąć grupy , które ja nazywam "grupami wsparcia". Chodzi o to aby ludzie łączyli się wookół swoich zainteresowań i hobby i wymieniali się swoimi doświadczeniami. Zainteresowania te mogą być przerózne - od przydatnej w v-świecie informatyki do hodowli rybek... Według mnie takie rozwiązanie jest bardziej smaczne niż tworzenie v-religii.

Długi ten mail się zrobił... Starałem się jak najkrócej, ale zbyt wiele mam czasami do powiedzienia...

Pozdrawiam
Ziemowit Czarnecki Received on Fri 20 May 2005 - 14:31:21 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET