Dokładnie tego chciałem się też od Morfeusza dowiedzieć, odpowiadając na
ostatni list. Okazało się jednak, że Morfeusz w kwestiach faktów ucina nagle
całą rozmowę, gdy zaczynamy zbliżać się do jakiejś bardziej konstruktywnej
jej formy.
Nie chcę wiedzieć, jaka Solardia pokrzywdzona i że "Ci na górze" psują i
burzą. Kto burzy, co burzy i jak to robi? Kiedy, co i w jaki sposób, bo ja
wciąż nie bardzo widzę jakieś obiektywne przyczyny tej secesji. Przejdźmy do
konkretow a może okaze się, kto tak na prawde szuka pretekstow -
secesjoniści czy Dwór, czy obie strony na raz, a może nikt i rzeczywiscie
jest az tak zle?
Aha - pytając o to czy zrobiono wszystko i wyczerpano wszelkie możliwości
pokojowego załatwienia sprawy chciałbym wiedzieć czy OBIEKTYWNIE zrobiono
wszystko i proszę o dowody na tę okoliczność. Udowodnienie takiej przesłanki
w mojej opini nie może oczywiście legalizować secesji, ale może w pewnym
stopniu usprawiedliwic secesjonistow w oczach reszty Dreamlandu (pod
warunkiem, ze będą to rzeczywiscie mocne argumenty na "ostatecznosc"
rozwiazania) i w ten sposób stworzyc pole do jakiejs formy porozumienia i
pojednania. Nie interesuje mnie deklaracja Morfeusza, że zrobił wszystko co
w jego mocy, bo naturalne jest, że każdy zawsze tak będzie mówił w
usprawiedliwiwniu swoich kroków. Proszę o dowody, że nie zaszła manipulacja,
że nie jest to pretekst. Zresztą ze strony Dworu przydałoby się także
przedstawienie faktów, bo póki co jedyną chyba próbę analizy i odnalezienia
jakiejkolwiek logiki podjął dziennikarz "OKNO".
Tylko rzetelna, szczera i merytoeyczna analiza (a nie dyskusja o) faktów, może teraz oczyścić atmosfere i pozwolić dojść do porozumienia.
król senior TomBond Received on Wed 04 May 2005 - 00:15:22 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET