Gdzie zatem Wasze propozycje? Gdzie próby zażegnania sporu? Czy Ty Morfeuszu
Tylerze, zrobiłeś absolutnie wszystko co możliwe żeby przekonać do swoich
racji Króla? Czy wykorzystałeś już absolutnie ostatecznie wszystkie
możliwości?
Co znaczy, że jego rzady sa splamione? Czym? W końcu to jest Król - uosabia
państwo - a ja słyszę tylko że jakiś układ, że jacyś źli ludzie, że jacyś
wszechwiedzący, nieudolni i oporni. To dla mnie nie są fakty, tylko opinie,
mało konkretne i rownie dobrze ja mogę o nich powiedziec - demagogiczne.
Wzywam Cię - przytocz w takim razie tu i teraz wszystkim fakty i dowody. Chętnie przeczytam. Rzeczowe, a nie osobiste, jestem w stanie zawsze dyskutować. Ale pod warunkiem, że będą to fakty, a nie generujące emocje opinie. Daruj sobie też epitety, oceny i zlosliwosci pod moim adresem, ponieważ mnie ani grzeja ani ziembia i obaj wiemy, ze to prowadzi donikąd. Ale chętnie poczytam konkretne sytuacje, fakty, zdarzenia, zarzuty, krotkie i rzeczowe - czemu sytuacja uzasadnia podział Królestwa, co jest az tak waznego, ze uzasadnia uzycie na Dreamlandzie "broni jadrowej"???
TomBond Received on Mon 02 May 2005 - 13:32:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET