A co mnie obchodzi Shopenhauer skoro to TomBond wyciagnal argument o moich "komplekasach". Duren to slowo Jezyka polskiego o odpowieniej wadze do osoby do ktorej je skierowalem. Obecnie jakiekolwiek bym uzyl okreslenie aby odpowiednio ocenic postawe filozofa seniora bylo by podparte cytatem z Shopenhauera wiec prosze nie myslic oczu - cytat zostalby uzyty jakkolwiek bym nazwal filozofa seniora.
(...)
> Sam zas Shopenhauer mowi, ze chwyty, które tak namietnie stosuje nasz
drogi
> ex-namiestnik dzialaja jedynie wtedy gdy osoba, do ktorej sa skierowane,
nie
> zdaje sobie sprawy ze przeciwnik gra nieuczciwie stosujac chwyt
erystyczny.
> Dlatego tez jego demaskowanie jest jak najbardziej na miejscu, wbrew temu
co
> twierdzisz.
Wolalbym aby TomBond skupil sie na temacie watku a nie rzucal cytatami nieadekwatnymi do sytuacji prubujac podeprzec nimi wlasne wizje tak by zmienic temat z niewygodnego tematu secesji i poczynan Krolestwa.
> Co do "osób i sytuacji, które się nie wydazyly" - (z mojej poprzedniej
> wypowiedzi). Być może szanowny Morfeusz po prostu we wzburzeniu nie
> zauwazyl, ze była to odpowiedz na maila Aisuny, w którym napisala "skoro
to
> Morfeusz chciał być
> Królem dlaczego oddał korone AIP? Przecież to nielogiczne?". Sadzilem, ze
> ripostowanie wprost jest zbedne, gdyz jest faktem notorycznym, że Morfeusz
> Tyler Królem nigdy nie był, wobec czego żadnej korony oddać nie mógł
> (inaczej, zgodnie z logika formalna tlumaczyc tego nie sposób). Ale jednak
> jak widzę, nawet to już w Dreamlandzie nie jest jasne. Proszę mi
> przypomnieć, kiedy odbyła się ta koronacja, bo jakoś nikt nie potrafi na
to
> pytanie odpowiedziec?
>
Skoro sie nikogo nie pyta to nikt nie odpowiada. stwierdzenie o "oddaniu korony" dotyczylo sytuacji w ktorej zrezygnowalem z pretendowania do korony ktora eMBe po zmianie edyktu nadal chcial mi przekazac. Skoro TomBond filozof nie potrafi zrozumiec prostej przenosni ktorej ucza w podstawowce to jak tu sie dziwic, ze zamiast trzymac sie tematu cytuje Shopenhauera tekstem niezwiazanym z tematem.
> Co do zaś Twojego opisu wydarzeń przed koronacją JKM Artura Piotra:
wszystko
> pięknie opisałeś. Ale logicznie wynika z tego, że gdyby nie było sporu
> między mną i eMBe i mojej walki de facto przeciwko Tobie jako kandydatowi
na
> tron (która zreszta podjalem nie z wlasnych kompleksow ani osobistych
> pobudek, jak starasz się to przedstawic, ale na wyrazna prosbe grupy
> zasluzonych obywateli, którzy mnie o to prosili, a ja akurat miałem
podobne
> co oni zdanie), nie byloby tez kandydatury Kriega ani koniecznosci
> kompromisow.
Gdybym nie zrezygnowal to prawnie ani Krieg ani TomBond nie mogl juz nic zrobic poniewaz wyrok jasno wskazywal ze eMBe moze zmienic edykt - ktory zmienil po wyroku - a co najwazniejsze juz tylko eMBe prawnie decydowal o losie korony. Pluje sobie w brode teraz ze zabraklo mi odwagi by udzwignac ciezar Korony i ze przyczynilem sie do wstapienia Artura I Piotra na tron a co za tym idzie ulozenia dworu krolewskiego osobami ktore traktuja Dreamland w taki sposob. Krieg mimo iz nie zostal Krolem obecnie jest Marszalkiem Dworu i wypowiada sie jak co najmniej vice-Krol. NA calosci stracilem Ja, stracil Dreamland , stracila Solardia zyskali natomiast obecny Krol i jego wierni kompani.
> Skutkiem tego, gdyby nie ja, nie mialbys formalnych i prawnych
> przynajmniej problemow z usyskaniem korony. Stąd wniosek, że twierdzenie,
iz
> przylozylem reke do tego abys krolem nie zostal jest calkowicie prawdziwe.
>
prosze przeczytac wyrok w tej sprawie! oraz pozniejszy edykt zmieniony przez owczesnie panujacego Krola eMBe. Po zmianie edyktu zgodnie z wyrokiem TomBond nie mial ZADNYCH praw do decydowania o losie korony.
> Ostatnie ad meritum: Dziękuje za odświeżenie pamięci! Express to
solardyjski
> tabloid, w jego redakcji znajdowałeś się Ty i niejaki Dziobak. W dodatku
nie
> wychodzi już od prawie 3 lat (10 wydań, ostatnie w czerwcu 2002)! Nawet
> adres miał wprost wzorowo oficjalny: www.express.solardia.cc.pl. W tej
> sytuacji była to Twoja osobista tuba propagandowa. Z prawdopodbieństwem
> graniczącym z pewnością można powiedzieć, znając Twoją długą niechęć do
> mnie, że sam napisałeś owy artykuł. Wobec tego mało się przejmuję tym
> kolejnym Twoim tanim chwytem, Morfeuszu.
Jakim znowu chwytem? krol chcial egzeplifikacje "krolika" wiec ja wskazalem. Czego wiec TomBond jeszcze chce? Moze teraz mi bedzie probowal wmowic ze Express jest powodem obecnego konfliktu i secesji? Gubi sie TomBond w swoich wywodach wiec radzilbym sie skupic zanim palnie kolejna durnote.
> Co do poparcia dla mojej osoby. Właśnie przyszedł prywatny e-mail od
pewnego
> szacownego Dreamlandczyka z wyrazami poparcia, zdziwiłbyś się Morfeuszu od
> kogo. Osoba ta tłumaczy dlaczego, mimo że popiera moje zdanie nie odzywa
> się. Nie chce "karmić" (dosłowny cytat) Cię, abyś miał okazję do zasypania
> nas kolejnymi wynurzeniami swej przepastnej filozofii
> secesyjno-morfeuszowskiej. Tak pewnie, sądząc po szyderczych komentarzach
> odnosnie Twych przepastnych i wielokrotnych wywodow na forum, mysli wiecej
> osob. Nie wszyscy też chcą się, co zrozumiałe, narażać na Twoje epitety
pod
> ich adresem, więc machneli na to ręką. Słusznie... I ja chyba zrobię to
> samo, zastanowie się na ile sens jest odpowiadac i marnowac czas.
ja mam mnostwo emaili z wyrazami poparcia - znowu licytacja?. a moze TomBond
wzorem Kriega chce stworzyc kolejna liste poparcia? Takie listy poparcia
mial tez Rywin i co mu to dalo? siedzi w wiezieniu.
Wystarczy wspomniec ze liste podpisal na rowni z innymi zdrajca Folke ktory
ZNISZCZYL wszystkie systemy Dreamlandu a obecnie jest "wzorowym
monarchista" - smiechu warte te wasze licytacje podpisow i emaili
prywatnych.
Dodam tez ze niektorzy Dreamlandczycy z prowincji pozostajacych wciaz w
Krolestwie Dreamlandu siedza cicho bo nie chce sie narazac na krytyke
wlasnie Korony.
(...)
> Pozdrawiam,
>
> TomBond, król senior
>
widac cos ta dyskusja owocuje bo senior raczyl nauczyc sie prawidlowego
podpisywania.
Na przyszlosc prosze skupic sie na temacie i nie wzywac na swiadkow
nieboszczykow ktorzy sie teraz w grobie przewracaja na wiesci ze ich mysli
zostaly potraktowane jak narzedzia do prywatnej dyskuji w celu podbudowania
wlasnego ego krola seniora TomBonda.
Morfeusz Tyler Received on Mon 02 May 2005 - 08:30:18 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET