Re: [dreamland] O co tak naprawdę chodzi?

From: <anusiaf_usunto_at_gazeta.pl>
Date: Mon, 2 May 2005 15:56:00 +0200 (CEST)


> Tacy ludzie jak ona nie uznają lepszych od siebie (jak TomBond) i
> potrafią tylko krytykować. Pożałowania godne

Aisuna:

po pierwsze: Jak dla Ciebie to Pani Ona. po drugie: Jak widze Pan Kajtomen Ilidan żałuje że nie potrafi nic. No i kto tu lepszych od siebie nie uznaje? Król wywalił Morfeusza i Eryka bo byli za dobrzy, z tego co wiem to jedynie senior eMBe dorównuje porównywalnym poświęceniem dla Dreamlandu. Jest kilka osób które dla dreama zrobili dużo (np. Sted)..., wielce super.... jesteś ok bo jesteś po naszej stronie, ale jak będziesz z kims innym to pożegnaj się "karierą" w Dreamlandzie. Nie mówie że seniorTomBond nie zrobił nic, mówie jedynie że Ci co zrobili powinni robic dalej, i takie tłumaczenie jak "strata zaufania" w wirtualnym świecie to cos śmiesznego. Jak można stracić zaufanie do osoby której sie nie widziało nigdy na oczy? Wirtualne zaufanie to coś innego jak relane zaufanie, jak można ufać Królowi który jest Królem wirtualnym? W naszym świecie zaufanie jest na "kredyt", zaufanie polega na koleżeństwie a nie na zaufaniu jak Król do poddanych i odwrotnie. Czy skoro mi sie niepodoba decyzja Króla Artura to znaczy że jestem niegodna zaufania? Pracuje, wykonuje swoje obowiązki, więc jak? Wynika z tego to iż nie jestem po stronie "federalniaków" to jestem zła, niegodna, i wogóle "ble". Zawsze twierdziłam że prawda leży gdzieś po środk, w tym konflikcie też tak jest. Konfederaci i Król powinni się dogadać i iśc na ustępstwa jeżeli chcą razem tworzyć Dreamland. W innym wypadku będą dwa dreamlandy i upór stworzy dwie Solardie i dwie Furlandie a na arenie między narodowej będziemy jak jakieś świrusy, którzy sie nie potrafią dogadać. Popatrzecie co się dzieje. W Furlandii dreamlandzkiej pan Krieg robi czystki i chwali sie powołaniem burmistrzów których "wywalczył" Eryk, Hans jest w wirtualnej Solardii i to wirtualnej na maksa, sorki Hans ale się tam kompletnie nie nadajesz i jak tylko nadaży sie okazja polecisz jak się tylko szybko da. Hans chyba zapomnial jak stronnictwo federalne chciało się go pozbyć z MKiN? Nigdy się nie dowiedział dlaczego został i do teraz nie wiem komu to zawdzięcza. Teraz Hans zgodził się na Namiestnika Solardii której nie ma już w Królestwie i jak znam zycie z czasem Królestwo Dreamland pogodzi się z utratą prowincji bo nie będzie innej drogi, a Hans zostne na "lodzie". Ani Krieg ani Hans nie mają zbyt wiele zdolności webmastingowych wiec (o ile wogóle) nowe WWW zobią Ghardin i Kazik bo nikt inny już sie nie ostał w Dreamlandzie na tyle aktywny aby cokolwiek jeszcze robić, a osoby które robiły zostały wywalone bo taki był akurat kaprys wielce panującego. W całym konflikcie najbardziej tracą najwięcej tacy jak JA.Traci Konfederacja Dreamlandzka i Królestwo Dreamland, tylko że Ci pierwsi to widzą to starają o zmienić. Ja, Aisuna mieszkam w Księstwie Solardii w Konfederacji Dreamlandzkiej. Byłam mieszkanką Królestwa Dreamlandu ale się na nim zawiodłam.

A teraz słówko do Pana Kajtomen Ilidan, wstydził bys się idąć za ludźmi którzy wiecznie Furlandie obrażali, poniżali i mieli za nic! Eryk napisał systemy dla KD, opiekował się Furlandią a teraz tak mu sie odwdzięcza.

Prezydent Ghardin przeszedł do KSI i można powiedzieć że zdradził ojczyznę bo sie poddał i nie chce się już dla niej poświęcać! powyższe zdanie idiotyczne i nieprawdziwe, ale na takim poziomie są wypowiedzi o zdradzieckiej postawie Furlandczyków i Solardyjczyków. Bohaterski czyn za który jeszcze kiedyś Dreamland będzie dziękował.

> Kajtomen Ilidan

Pozdrawiam
Aisuna

--
Czytaj "Cztery Kąty" przez 4 miesiące za darmo. Zamów najpopularniejszy magazyn o wnętrzach http://dom.gazeta.pl/czterykaty/0,63869,2600493.html Received on Mon 02 May 2005 - 06:56:02 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET