> "3. Ustrój Prowincji określa jej normatywny akt zasadniczy
> i zgodne z nim akty normatywne; akty te stanowią prawo krajowe
> danej Prowincji."
> Gdzie tu jest zawarty obowiązek konstytucji w prowincji ?
> Czyżbyśmy naciągali prawo, naciągali w dalszym ciągu konstytucję ?
A to mi się akurat wydało oczywiste. "Ustrój Prowincji określa jej normatywny akt zasadniczy" - otóż akt normatywny to ustawa. A akt normatywny zasadniczy czyli ustawa zasadnicza - to właśnie konstytucja. "Ustawa - akt normatywny o charakterze ogólnym, powszechnie obowiązującym (...). Ze względu na treść, formę i moc prawną ustawy w Polsce dzielą się na: zasadnicze (konstytucje) i konstytucyjne oraz zwykłe (które muszą być zgodne z konstytucją). (...)" (Nowa encyklopedia powszechna PWN, 1997)
(...)
> Czy nadal uważa Pan, że nie mam legitymacji społecznej
> do tego postanowienia ?
Legitymacja społeczna to jeszcze nie wszystko. Musi ona przebyć przyjętą drogę prawną, by zostać zrealizowaną. W przypadku Królestwa Dreamlandu oderwanie prowincji od Królestwa byłoby możliwe _wyłącznie_ poprzez zmianę Konstytucji Królestwa. Konstytucja przewiduje drogę zmiany jej zapisów poprzez referendum, na rozwiązanie takie przystał również diuk, akceptując Konstytucję w Senacie. Gdyby społeczeństwo poprzez referendum przeprowadziło taką zmianę, wtedy jedynie byłaby ona ważna. A tak się nie stało. Gdyby w Polsce większość obywateli poparła pomysł rozstrzelania skompromitowanego polityka, to - z uwagi na legitymizację społeczną - miałoby to być zrealizowane wbrew obowiązującemu prawu?
Pozdrawiam,
Ghardin
Received on Sun 01 May 2005 - 14:32:33 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET