Dnia niedziela, 1 maja 2005 22:31, Edward Krieg napisał:
>. Furlandia natomiast nie
> ma konstytucji, bo diuk Eryk po prostu zostawiał niemal wszystko w
> prowincji kompletnym odłogiem - więc siłą rzeczy nie wziął się także
> za ustawę zasadniczą. W Wielkiej Brytanii nie obowiązuje także
> żaden akt prawny, który delegowałby na brytyjski parlament obowiązek
> wprowadzenia konstytucji prowincji tak, jak robi to art. 8 ust.
> 3 Konstytucji Królestwa Dreamlandu. Jako były Namiestnik powinien
> Arcyksiążę takie rzeczy jednak wiedzieć.
"3. Ustrój Prowincji określa jej normatywny akt zasadniczy i zgodne z nim akty
normatywne; akty te stanowią prawo krajowe danej Prowincji. "
Gdzie tu jest zawarty obowiązek konstytucji w prowincji ? Czyżbyśmy naciągali
prawo, naciągali w dalszym ciągu konstytucję ?
> E> Ja jakoś problemów nie mam i nie miałem, a z tego co wiem w Alhambrze
> nowy m E> burmistrz jest od miesiąca i ma się dobrze
>
> Tak, ten jeden burmistrz wbrew wszystkiemu działa i chwała mu. Myślę,
> że mówimy o tym samym człowieku, więc informuję: właśnie jego
> zatwierdziłem dzisiaj na tym stanowisku.
> Powtórzę raz ostatni, dla spokoju sumienia. Tak jak niektórzy mogą
> uważać się za Napoleonów, tak Diuk może uważać się nadal za Księcia
> Furlandii. Może Pan również wierzyć, że Księstwo pozostaje poza
> strukturami Królestwa Dreamlandu. Nie zabroni także Panu nikt ufania
> we własne siły, które są rzeczywiście ogromne, skoro zdecydował Pan
> sobie ot tak za całą prowincję.
Powtórzę to raz jeszcze bo może ktoś przeoczył albo nie chciał przeczytać,
na postawione pytanie czy chcesz mieszkać w suwerennej furlandii odpowiedziało
8 osób tak oraz 9 Kejtoman, który chwilę później zmienił zdanie.
ja jestem 9 i burmistrz alhambry 10
czyli odpowiedziało tweirdząco około 25 % ówczesnych obywateli.
przeciw było 2 obywateli.
Czy nadal uważa Pan, że nie mam legitymacji społecznej do tego postanowienia ?
I proszę jednak zwarzać na słowa.
Eryk
Alhambra 1 maja 2005 r.
Received on Sun 01 May 2005 - 13:50:09 CEST