> Po pierwsze - mój poprzednik, diuk Eryk, nie przekazał mi absolutnie
> żadnych danych w związku z serwerem, zawartością poszczególnych kont,
> ustaleniami poczynionymi przez KSI oraz podjętymi przez nie pracami. W
> związku z tym dojście do wszystkich tych spraw jest o wiele trudniejsze,
> jak również czasochłonne.
A szanowny Szef raczył choć chwilę ze mną porozmawiać, czy też uznał mnie za
personę niegodną jego rozmów ?
Rozmowa bardzo dużo by wniosła, zanim zdązyłem cokolwiek powiedzieć
potraktowano mnie co najmniej "per noga". wywalono z wszelkich list
dyskusyjnych i dopiero usilne moje starania doprowadziły do przywrócenia mnie
na listę główną.
Ponadto moje GG diukowi Ghardinowi jest bardzo dobrze znane i miał mój numer w
kontaktach - do niedawna - ale pewnie jestem niegodny tego więc usunął moje
dane.
> Po trzecie - diuk Eryk prowadził prace nad nowymi stronami Królestwa, ale
> po przedstawieniu wstępnego projektu i zgłoszeniu licznych uwag prace
> zostały wstrzymane - a przynajmniej dalszych ich postępów nam nie
> przedstawiono. Projekt ten znajdował się na własnym serwerze diuka Eryka, w
> związku z czym nie mamy nawet do niego dostępu.
Patrz wyżej, było jakis czas aktualne odnośnie nowych stron, ale teraz .........
> Po czwarte - diuk Eryk zażądał niedawno zaprzestania używania przez
> Królestwo systemów, które przygotowywał jako pracownik i szef KSI, czyli
> urzędnik państwowy. Warto zaznaczyć, że wcześniej zrzekł się do tych
> skryptów wszelkich praw, wyraził zgodęna ich dowolne wykorzystanie i
> modyfikację oraz zadeklarował brak (również w przyszłości) jakichkolwiek
> roszczeń do tych praw. W tej sprawie obraduje obecnie Senat, który
> przygotuje i w porozumieniu z Królem da diukowi odpowiedź.
A jak diuk sądzi jak miałem zareagować gdy moderator głównej listy wywala mnie
z niej z własnego widzimisię ?
Prawa autorskie są niezbywalne, nie mozna ich przekazać nikomu, mozna
natomiast zezwolić na korzystanie z własności intelektulanej i taką właśnie
zgodę Dreamland posiadał ponieważ jestem obywatelem tegoż, ale skoro zostałem
wyrzucony z dreamlandu to i zażądałem tego co zażądałem.
> Wreszcie po piąte - dwie prowincje pozostały bez swoich stron. Nowe strony
> są już w przygotowaniu, ale potrzebują jeszcze zmian, poprawek, wypełnienia
> treścią. Z pewnością Namiestnicy Furlandii i Solardii chętnie przyjmą
> wszelką pomoc w odbudowie prowincji.
Strony furlandii funkcjonują w dalszym ciągu
diuk Eryk Received on Sun 01 May 2005 - 08:32:15 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET