>> Mógłbym. Ale te kwestie były już poruszane. No ale dobrze... Dla nazwa
>> Furlandia i Solardia prawa autorskie posiada Królestwo Dreamlandu...
>Ciekawe od kiedy ?
>Może wyjaśnisz to dokładniej - skąd wzięły się te nazwy? Kto je stworzył
etc.
Otóż jeśli miałbym się czepiać, to jeśli chodzi o nazwę "Furlandia" -
wymyśliłem ją ja jeszcze w 1998 r. Zrezstą podobnie jak Dreamland, Morland,
Webland, a także Blacklock (poprzednia nazwa Surmali). A obecne terytorium
Solardii to dawne ziemie Domeny Królewskiej, podległe, jak obecne Ekhorn,
bezpośrednio zwierzchnictwu Króla.
Zatem proponuję skończyć tę prowadzącą donikąd dyskusję o prawach
autorskich. Większość z nich, formalnie i sensu stricto w myśl polskiego
prawa posiadam ja, a nigdy nikomu tego nie wypominalem, ani nie uzurpowałem
sobie z tego tytułu żadnych praw. Dochodzenie co, kto kiedy wymyślił jest
bezsensowne. Wszystkie nazwy, pojęcia, koncepcje stanowią część wspólnego
dziedzictwa kulturowego Dreamlandu i tworzyły je kolejne generacje
Dreamlandzczyków. To jest nasze wspólne dobro i nikomu nie wolno go
zawłaszczać. Miejcie szacunek dla tych których już z nami nie ma i którzy
nie mogą zabrać głosu. Dreamland może być tylko jeden. Odłączanie i
przyłączanie Baridasu to zupełnie inna sprawa, gdyż Baridas, jego ziemie i
obywatele nigdy rdzennie nie były Dreamlandzkie.
Furlandia i Solardia są dużo starsze niż staż ich zwierzchników w Dreamlandzie. Wmawianie młodszym obywatelom, że to ziemie poddane ich dawnym namiestnikom od zarania dziejow i przez nich stworzone nie znajdują oparcia historycznego.
Jeszcze jedna uwaga do wypowiedzi Eryka:
>"Furlandia zawsze była monarchią i panował w niej niepodzielnie jej książe
czyli skromnie mówiąc - Ja. Nikomu to >dotychczas jakoś nie wadziło. Zgodnie
z tym miałem i mam nadal pełne prawo do decydowania o losie Furlandii."
Pierwszą namiestniczką Solardii była księżna Ada. To była bodajże jedna z
pierwszych obywatelek i jeśli mój paszport miałby mieć numer 001, jej miałby
pewnie 002 lub 003. Furlandia została OD POCZĄTKU stworzona jako prowincja
Dreamlandu.
Arcyksiężna była osobą przemiłą, acz dość porywczą, stąd trochę przewrotna i
prześmiewcza etymologia nazwy podległych jej ziem (przedrostek fur- wszak z
furią nie kojarzy się na pierwszy rzut oka). To że miała przywilej używania
nazwy księstwa, wynika jedynie z tytułu jej pierwszej namiestniczki i miało
znaczenie protokolarno-kurtuazyjne. W Dreamlandzie miesza się dwie rzeczy:
prowincje są i były prowincjami, a ich "władcy" jedynie namiestnikami.
Jedynie dlatego, że namiestnicy awansowali do rangi książąt, wtedy nazywano
OD ICH TYTUŁU prowincje księstwami, a nie na odwrót. Ty Eryku niejako
"odziedziczyłeś" ten przydomek Furlandii z tradycji. Ani jej nie stworzyłeś,
ani nigdy nie byłeś jej "monarchą"! To że nikomu to "nie przeszkadzało"
wynika primo z tradycji, secundo z tego, że tam niewiele się tam przez
ostatnie lata Twego panowania działo. Jedynym zwierzchnim monarchą tych ziem
był zawsze Król Dreamlandu. Tyle jeśli chodzi o historyczne tło, a historia
to klucz do teraźniejszości.
Pozdrawiam,
król senior Tombond
(dla niewtajemniczonych: założyciel Dreamlandu)
Received on Sat 30 Apr 2005 - 08:27:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET