Re: [dreamland] Jak to było z secesją (było: Re: przekazuje:)

From: morfeusz <morfeusz_namiestnik_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Sat, 30 Apr 2005 13:18:40 +0200


> Dziękuję za wyczerpującą informację, mam już teraz pogląd na to co się
stało i w tej konkretnej sytuacji popieram działania jakie podjął król.
>
> Pozdrawiam
> Ziemowit Czarnecki
>

Coz za sedzia sprawiedliwy. zachowl sie pan tak samo jak "sedziowie" w tym sporze. Wysluchal jedna strone i wyrobil sobie opinie. Prawda jest taka, ze Solardia uruchomila uniwersytet i Korona chciala go wlaczyc w swoj Uniwersytet. Demokratycznie wladze Solardii nie zgodzily sie na ta fuzje i zaczela sie nagonka zaczynajac od przejecia forum dyskusjnego rzadu solardii poprzez wywieranie nacisku na urzendika panstwowego. (stad skasowane archiwa z yahoo ktore potem i tak przekazano) Nastepnie wladze federalne oskarzyly mnie i solardie i zdrade, secesje i bog wie co jeszcze. Izba Poselska wydala wyrok (choc nie jest wladza sadownicza) a 3 Senatorow podpisalo papierek ze w "obawie o zdrade" mam sie wraz z calym rzadem solardii oddac w rece krola. W koncu mnie odwolano w takich okolicznosciach a nie innych.
Narobil sie raban i dalej oczerniano mnie i Solardie. Wkoncu jednozdaniowa odpowiedz krola wskazala ze nie bylo zdrady ale jakos nikt tego nie zauwazyl i nadal nas czerniano. NIe bylo mozliwosci sprawiedliwego sadu bo jedynym Sedzia jest samKrol a jako strona sporu nie moze osadzac. W dodatku ci co nas oczerniali nadal pozostawali bezkarni. Bez mozliwosci oczyszczenia z zarzutow i w natloku kolejnych oskarzen przestalo sie to podobac rowniez Furlandii i Baridasowi. Moja prosba o oczyszczenie nas z zarzutow zostala odebrana jak żądania i odrzucona calkowicie. Tak wlasnie wyglada geneza secesji. Ja poparlem secesje bo nawet po jej dokonaniu (mimo iz nie ja jej dokonalem) rzucano obelgami pod moim adresem co tez sie dzieje do tej pory tym jednak razem operajac sie o "zdrade przez poparcie secesji". Cokolwiek i ktokolwiek mnie popierajacy robi zawsze leca obelgi na mnie i mam juz tego serdecznie dosc.
Milego zywota zycze w takim doborowym towarzystwie i wiecej tak trafnych oraz stronniczych osadow w karierze.

ps. W ostatnich dniach rowniez kolejna bezprawna deczja pozbawiono mnie, i kilkoro ludzi po tej stronie, dostepu do forum Dreamlandu mimo iz nieodebrano mi prawomocnie obywatelstwa. Jak wiec widac to "prawo" jest tutaj bardzo ciekawie postrzegane.

Morfeusz Tyler Received on Sat 30 Apr 2005 - 03:18:03 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET