Z naszego punktu widzenia nie ma to większego znaczenia, bo dla Królestwa żadne oderwanie prowincji nie miało skutku. Ale zastanawiam się, jak Ci dwaj geniusze sami to sobie tłumaczą...
Twierdzą, o ile dobrze pamiętam, że Furlandia i Solardia nie należą już do Królestwa. Są one obecnie ich zdaniem osobnym państwem i oni posiadają ich obywatelstwo. Nie ma wprawdzie nic dziwnego w podwójnych obywatelstwach - jest dozwolone w naszym prawie, by obywatele Dreamlandu byli obywatelami innych państw, zwłaszcza tych przez Dreamland nie uznawanych... Ale oni mając obywatelstwo Dreamlandu, mają przypisaną w CRM prowincję Furlandię i Solardię... :-O Czyli równocześnie zamieszkują tę Solardię i Furlandię oderwaną, która naszym zdaniem nie istnieje i tę Solardię i Furlandię dreamlandzką, która nie istnieje ich zdaniem... Ale jak ktoś może pisać oświadczenie, że mieszka się w miejscu, które jego zdaniem nie istnieje? To mnie dobija :-) Gdyby jeszcze w Dreamlandzie mieszkali w Weblandzie, a w swoim oderwanym państwie w Furlandii i Solardii - może bym to jakoś pojął. Ale tak - wydaje mi się, że ci panowie osiągnęli śnieżne na szczyty absurdu...
Pozdrawiam,
P. Svoboda
Received on Wed 27 Apr 2005 - 04:40:36 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET