Witam
Jako nowy mieszkaniec Dreamlandu zauważam jeszcze rzeczy które powodują że Dreamland nie pęka w szwach a ma około 500 mieszkańców a jest to wina a ekipy rządzącej a szczególnie tej która odpowiada za system informatyczny naszego królestwa.
Dreamland z samego pomysłu jest świetnym miejscem na nieograniczoną zabawę… można tu zrobić wszystko na co pozwala nam wyobraźnia… stać się tym kim w prawdziwym życiu nie jesteśmy w stanie z różnych powodów(kłania się teoria funkcjonalna społeczeństwa Davisa) tu ta teoria nie ma uzasadnienia. A moim zdaniem najważniejsza potęga Dreamlandu jest to ze można to rozwijać swoje umiejętności wysławiania się , pisania dokumentów w języku prawa i uczenia się tego wszystkiego wykorzystywać co pomaga nam w naszym życiu codziennym.
Ale to chyba każdy wie… mamy te dobroci na wyciągnięcie ręki a nie korzystamy z nich… z tych 500 mieszkańców może jest 10-15 % aktywnych… czy to ich wina? Tak ale przyczynił się to tego rząd… Osoba która pojawia się w Dreamlandzie i nie posiada środków do życia rejestruje się w urzędzie pracy , jej ogłoszenie widnieje przez jakiś czas na stronie i co dalej?
Dalej następuje czekanie… i w większości przypadków osoba nie jest zatrudniania a tego powodem jest po prostu to że nie ma prawie w ogóle firm w naszym królestwie ktoś się nie zgodzi tutaj zapewne ze mną… może i są ale wejdźcie na ich strony internetowe i spójrzcie na ich działalność… nie pracują najczęściej od jakiś 4,5 miesięcy… gazety nie są wydawane… i tu większość osób rezygnuje ale pozostają wytrwali którzy postanawiają:
a)założyć firmę
I tu się zaczyna problem braku funduszy… no ale zdolna osoba zrobi ładnie sama stronę i zajmie się sprawami prawnymi i tu się zaczynają jaja… spróbuje w CRIP-ie zarejestrować swoją działalność i straci cierpliwość jeśli będzie czekała na rejestracje swojej firmy i po prostu tu zrezygnuje. Nie zgodzicie się? Ja czekam od środy żeby zarejestrować moje miasto.
b)zatrudnić się w sferze budżetowej
Tutaj ma się największe szanse… moim zdaniem jest to jedyna dobrze działająca forma zatrudnienia w Dreamlandzie… choć niektórzy urzędnicy też nie są skorzy do odbierania maili a co dopiero odpisywanie na nie… No ale w większości przypadków da się dogadać i ma się stałą pracę. Ale jak może funkcjonować państwo gdy płaci się ludziom zatrudnionym przez państwo a nie ma z tego żadnych wpływów? Coś jest nie tak.
To było spojrzenie osoby która się już wprowadziła. Teraz napisze o osobie która chce się wprowadzić.
Przed wprowadzeniem się do Dreamlandu poznać moje miejsce zamieszkania i prawie całe info jest przestarzałe … ostatnia nowinka w stronie rządu królewskiego pochodzi z lutego… z TWIS-u wielkiej fabryki sukcesu z lutego zeszłego roku… czy naprawdę nic się nie wydarzyło przez prawie pół roku?.
Gdy już się wprowadziłem i rozeznałem się w sytuacji zaprosiłem tu wielu moich przyjaciół którzy też sądzą że jest to super zabawa jednaj wielu z nich denerwuje się że tak długo muszą czekać na paszport… czy naprawdę jest z tym taki problem?.
Powinniśmy to zmienić… my aktywni mieszkańcy Dreamlandu .
Po 1 proponuje zaktualizować wszystkie podstrony dreamlandu… zająć się firmami szczególnie tymi nieaktywnymi i pousuwać je. Sprawdzić czy wszyscy członkowie ministerstw są aktywni i wykonują swoją pracę należycie jeśli nie to ich zmienić na aktywnych z pomysłami. Jako osoba znająca się na webmasteringu ofiaruje siebie do pomocy żeby odświeżyć oblicze naszego królestwa.
Pozdrawiam Mateusz Muchlado
Burmistrz Mariboru http://members.lycos.co.uk/szefmucha/mar/
Received on Sun 24 Apr 2005 - 04:24:41 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET