> Mam nadzieję, że zostanie nam to w jak największym stopniu wybaczone.
szczerze mowiac mam nadzieje, ze bedziemy w stanie wybaczyc wszystkim sprawcom tego zamieszania. wiem, ze podstawa dobrego funkcjonowania panstwa prawa jest nieuchronnosc kary w momencie, gdy prawo jest lamane. wiem jednak tez, ze czasami wybaczenie moze zdzialac wiecej dobra niz surowa kara. moze gdyby nie obawa przed kara 'sprawcy zamieszania' mogli by przyznac sie do bledu? a tak pewni, iz czego nie uczynia zostana napietnowani, brneli dalej zaglebiajac sie coraz glebiej w bagno.. wlasciwie to pisze to wszystko tylko dlatego, poniewaz boje sie o to, ze mozemy stracic kilka osob ktore w sporym stopniu wplynely na rozwoj Dreamlandu.. moze jesli okaza skruche, powinnismy dac im szanse? sac mozliwosc pokazania, iz tak na prawde mylilismy sie co do nich?
przepraszam, ale w tym temacie mam lewicowe poglady :-) nic na to nie poradze, ze wierze w ludzi..
pragne dodac, iz w zaden sposob nie popieram zadnej ze stron. nie mnie maluczkiemu oceniac postepowanie Krola i namiestnikow :-) aczkolwiek w mym sercu wiem, iz idea Dreamlandu 5 prowincji jest sluszna.
-- Pozdrawiam, sir Janne van den FisherReceived on Tue 19 Apr 2005 - 07:32:08 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET