Przepraszam, że piszę, jestem wprawdzie Scholandczykiem i nie chciałbym się wtrącać w sprawy innego państwa, ale pewnych rzeczy przemilczeć się nie da. Osoba JKM Artura I cieszy się w przynajmniej większości państw bardzo dużym szacunkiem. Myślę, że niejeden kraj chciałby mieć takigo władcę jak JKM Artur. Władcę, który jest obiektywny, sprawiedliwy i angażuje się w sprawy swojego kraju. Do tej pory nikt, albo przynajmniej niewiele osób pomyslalo, że bycie wirtualnym królem nie ma wiele wspólnego z podobnym urzędem realnym. Wirtualna władza to poświęcenie a nie profity, takie stanowisko wymaga dużego wysiłku, niestety ten wysiłek nie zawsze przekłada się na uznanie, często jest nawet niezauważany. Nie chciałbym komentować sytuacji w jakiej znalazł się Dreamland, z powodu wybujałych ambicji kilku osób, ale zacytuję tylko jedną wypowiedź z listy Baridasu do pewnego Dreamlandczyka:
"Ty DreamLandzki psie! Wasza głupia konstytucja nas nie obchodzi dla nas
jesteś nikim. Tak sie składa że znam twoje IP. Czy wiesz co to jest lag, lub
trojan?"
Abdykacja z powodu takich ludzi?
pozdrawiam Dreamlandczyków,
Michał Strudziński, Scholandczyk
Received on Mon 18 Apr 2005 - 09:49:16 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET