W Twoim liście datowanym 18 kwietnia 2005 (14:04:34) można przeczytać:
> Zaczynasz mnie irytować. I po co te komentarze? Nie możesz
> zwrócić koledze uwagi(najlepiej na priv) że może wybrał niezbyt
> trafnie temat swojego listu. A ty od razu się z tego naigrywasz.
> Proszę o odrobinę tolerancji.
> Odpowiadając na ewentualny zarzut że stałem się obrońcą pana
> Kajtomena bo to mój człowiek(bo zatrudniłem go na Wiceministra Pracy
> kiedyś) odpowiadam że będę go bronił przed tego typu głupimi
> uwagami, bo to nadzieja naszego państwa. Jestem dumny z tego że go
> znalazłem i wychowałem na ministra. Nie za często można zaobserować
> w Królestwie zjawisko wychowywania swoich następców. A jest to
> według mnie jeden z najlepszym sposobów pokazania jak się jest
> odpowiedzialnym za pełniony przez siebie urząd i Królestwo.
> Pozdrawiam
> hrabia Zakrza
Dzekuje Ci. Wiesz, ze zawsze mozesz na mnie liczyc.
A do pana, panie Muggler nie mam slow. Najlepiej jest irytowac ciezko pracujacych ludzi, co nie?
-- Pozdrowienia, KajtomenReceived on Mon 18 Apr 2005 - 05:31:39 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET