W Twoim liście z 18 kwietnia 2005 (12:36:18) można przeczytać:
MB> I vice versa. Zeby szanowac trzeba miec za co szanowac.
MB> Lady Mal
MB> P.S.: mi sie juz odechciewa tej szeroko pojetej kultury. Z MB> tego co rozumiem jak wy piszecie o holotach itp to jest kultura a MB> jak ja pisze po prostu normalnie bez zadnych per Pan i Pani to juz MB> jest brak kultury... no cóż trzeba sobie zaśłużyc na szacunek a MB> nie domagać sie go bo się ma "cieple krzeselko"
No cóż... Zapisując się do Dreamlandu akceptujemy pewne standarty. Na liście dyskusyjnej również. I jesteśmy dość tolerancyjni, ale ja (na przykład) nie znoszę gdy ktoś obraża Króla. Zwłasza Artura I Piotra. To porządny człowiek.
Ja już nie wiem co wam Ten Goebels nawtykał... Mam pytanie czy:
>> A któżby inny? POzostali trzesa portkami przed Królem d***włazy.
to już obraza majestatu ?
-- Pozdrowienia, Muggler Littendorff vel Piotr MirochaReceived on Mon 18 Apr 2005 - 03:43:53 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET