Wywolano mnie z imienia i nazwiska, wiec sie wypowiem, choc nie chcialem tego robic.
Uchwala IP zostala przyjeta w trybie pilnym, byla to manifestacja poparcia dla Krola. Moglbym teraz napisac, ze skoro Kanclerz Solardii mogl pod wplywem chwili kasowac archiwum to IP mogla pod wplywem chwili przyjac taka a nie inna uchwale - ale to zaden argument.
Uchwala ta miala na celu wyrazenie opinii Izby Poselskiej na temat zaistnialej sytuacji - zaznaczyl to Kobe Amaru baron Shakur a ja powtorzylem, aby nie pozostawiac watpliwosci, ze przyjecie badz odrzucenie tejze uchwaly nie bedzie skutkowalo zadnymi decyzjami.
Poslowie zas, ktorzy z uchwala sie nie zgadzali, badz doszli do wniosku, ze nie znaja sprawy na tyle, aby moc sie kompetentnie wypowiadac mogli wstrzymac sie od glosu badz zaglosowac przeciw - tak tez uczynili. I chwala im za to.
Jesli idzie zas o tryb uchwalenia - uchwala ta nigdy nie dotarla do Marszalka Senatu - to moglby juz Arcyksiaze sprawdzic zanim zacznie mowic o idiotycznosci. Nie wspomne juz o tym, ze raz Arcyksiaze jest laskaw mowic o idiotycznosci uchwaly wyslanej do senatu a raz ta sama uchwale nazwac ustawa - jak widac mylic sie jest rzecza ludzka.
z wyrazami najglebszego szacunku
sir Ari-Quekka Vertonen
Marszalek IP
> Idiotyczna uchwala, idiotyczne argumenty, idiotyczny sposob przyjecia
> (uchwale poslano do senatu co jest posunieciem conajmniej niezrozumialym
> bo
> to droga dla ustaw a nie uchwal).
> Morfeusz Tyler Ronin
[Non-text portions of this message have been removed] Received on Sat 16 Apr 2005 - 11:26:14 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET