sedzia nr 4 - cz3

From: morfeusz <morfeusz_namiestnik_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Sat, 16 Apr 2005 13:58:08 +0200


> Nie zgadzam się ze zdaniem, że zmiany nie mogą wychodzić na dobre i są
winne
> podupadania kraju. Naprawdę każdy nowy Namiestnik nie musi budować swojej
> prowincji od zera, burząc wszystko co wybudował jego poprzednik. Możliwa
> jest sytuacja w której nowy zarządca kontynuuje dzieło poprzednika i
> zachowuje z otrzymanej spuścizny wszystko to co jest wartościowe. Dopomóc
> temu może na przykład tradycja "wychowywania" sobie następców przez
> Namiestników.
>

to jest sprzeczne z konstytucja to raz. Namiesntika - nastepce nie mozna sobie wychowac bo krol wcale nie musi go powolac. namiesntik nie ma wiec wplywu na zmiane poza jedynym przywilejem wskazania osoby przez siebie odpowiedniej nic wiecej zrobicnie moze. chcialem wychowac nastepce ale nie dane mi to bylo wiec prosze skonczyc z insynuacja jako bym nie przypilnowal tej "tradycji wychowania nastepcy"

> Pozdrawiam,
> Pavel diuk Svoboda
>

Morfeusz Tyler Ronin Received on Sat 16 Apr 2005 - 04:58:26 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET