Re: [dreamland] Co wnoszą???

From: leniad <leniad_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Thu, 14 Apr 2005 18:58:42 +0200


> CO WNOSZĄ DO NASZEGO WSPÓLNEGO DREAMLANDZKIEGO ŻYCIA SOLARDIA, KANCLERZ
> BOGUŚ (poza pozwami do sądu) I KSIĄŻE MORFEUSZ?

    Moim zdaniem bardzo wiele. Obaj panowie bardzo wiele zaproponowali w Piwonii, z tąd głównie ich znam. Jestem w Dreamlandzie baaardzo długo i nigdy złego słowa nie słyszałem o Morfeuszu ani o Bogusiu a tutaj takie oskarżenia. Jestem pewny że twierdzenia typu Solardia się izoluje są bzdurą. Jednym argumentem będzie praca na rzecz Sekcji Gier Wszelakich i Piwonii. Po wypowiedzi z tych dwóch grup w której mam zaszczyć z tymi osobami uczestniczyć, nawet by mi na myśl nie przyszlo że mają się zamiar izolować od Dreamlandu i niech mi ktoś da dowody !

    Absolutnie jednak nie rozumiem kasowania listy rządu. Chciałbym aby ktoś to wyjaśnił bo jestem pewien że zaszło jakieś nieporozumienie, lub może pod wpływem impulsu, chwili uniesienia została podjęta niezbyt trafna decyzja. Słyszałem też o obrazach kierowanych w strone JKM. Jeśli to były rzeczywiście obrazy, a nie powiedzmy mocna wymiana zdań to oczywiście, dwór ma racje, jednak jeśłi było inaczej to nie rozumiem żegnania tak zasłużonych dla Dreamlandu osób.

> Czy bardzo było by nam żal gdyby im powiedzieć żegnamy?

    TAK
> Czy takie działanie jak próby odłączenia się od Dreamlandu, jawny i
> niejawny
> izolacjonizm Solardii wobec Królestwa, kpienie i obrażanie Króla, ataki na
> władze federalne pod byle pozorem nie zasługują na miano ZDRADY?

    Kpienie i obrażanie jak najbardziej jesli było, a izolowania na pewno nie było, wiec Ci dwaj Panowie nie zasługują na miano zdrajcy ! Może, jak już mówiłem, pod wpływem chwili wypowiemy i zrobimy rzeczy, tórych później żałujemy i jestem pewien że tak właśnie było, jeśli wogóle było.

>
>
>
> ----------------
>
>
>
> Dla mnie osobiście i dla Dreamlandzkiej Partii Monarchistycznej istnieją
> dwie najważniejsze świętości - DREAMLAND i KRÓL - tych świętości szargać
> nie pozwolimy!!!

    Jak najbardziej jestem ZA, jednak myślę, że pewne osoby, które tak dużo wniosły do Królestwa powinniśmy inaczej traktować jak osoby, które np. zapiszą się do Dreamlandu tylko po to żeby kogoś obrażać (np. na liście dyskusyjnej posty typu nie wysyłajcie mi tego....). A Morfeusz i Boguś tak właśnie zostali potraktowani. Ja osobiście nie zauważyłem tego obrażania. Myślę że powinno się brać pod uwagę wszystkie zaistniałe okoliczności. Gdyby mnie ktoś oskarżał o zdradę gdziekolwiek napewno bym go zrównał z błotem, jeśli bym nie mógł wyjaśnić sprawy i się usprawiedliwić, później może bym tego żałował.

> baron Albon z Cintry

    (-) hrabia leniad Received on Thu 14 Apr 2005 - 09:52:19 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET