Jakoś nie rozumiem do czego Diuk Eryk pije i jakoś nie rozumiem czego doszukał się w mojej powyższej wypowiedzi.
Napisałem "odpowiedzialnego za strony Jego Królewskiego Mości". Czy nie mam racji twierdząc, że JKM jest odpowiedzialny za strony? Stronami zajmują się powołani przez Niego urzędnicy i wykonują Jego polecenia. Gdyby KSI samo, z własnej woli usunęło banner portalu Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego - czy byłoby to właściwie działanie z punktu widzenia odpowiedzialności? Nie. Bo banner był przedmiotem negocjacji dyplomatycznych prowadzonych również przez oraz w imieniu JKM i do czasu jego wiszenie wypełniało konkretną politykę zagraniczną Korony. A KSI nie powinno zmieniać polityki zagranicznej Królestwa. Banner wisi na stronie Dreamlandu z woli JKM i z Jego woli może zostać usunięty. KSI jest w tym przypadku wyłącznie wykonawcą postanowień Króla. Czy to, co piszę wygląda jak dorobione do zacytowanego powyżej fragmentu mojej wcześniejszej wypowiedzi? Od początku miałem na myśli to samo i wcale nie przejęzyczyłem się mówiąc, że Król jest odpowiedzialny za strony. Pisząc o poglądach na realną politykę Króla także myślałem o Nim, a nie o kimś innym. Diuk Eryk tymczasem podniósł kulę i sam się nią ugodził w pierś :-)
To, co chciałem powiedzieć, powiedziałem na początku, a dla jasności tylko powtarzam, niejako na zakończenie wątku dyskusji. Ustalenia podjęte z Klubem Zachowawczo-Monarchistycznym nie zobowiązują nas już dłużej do wywieszania ich banneru. Robimy im obecnie prezent, nieodwajemnioną przysługę, i bardziej czy mniej świadomie, pomagamy im z własnej woli propagować ich poglądy polityczne. Bynajmniej nie winię za ten stan rzeczy KSI i proszę tu nie doszukiwać się sakrazmów czy ironii. Powiedziano, że KSI nie otrzymały polecenia usunięcia bannera 5 marca (polecenie można było wydać dużo wcześniej, ale diuk mówi, że nie wydano go wcale). Odpowiedzialność obecnie spada więc na Tego, który polecenia nie wydał, czyli na bezpośredniego zwierzchnika KSI - Koronę. Czy Korona ma jakiś cel w tym co czyni, czy nie? Lepiej myśleć, że ma, niż uważać, że działa bez sensu :-)
Pozdrawiam,
Pavel diuk Svoboda
Received on Thu 31 Mar 2005 - 10:20:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET