Re: [dreamland] Reklamy na stronach www.

From: Eryk <erykf_usunto_at_tenbit.pl>
Date: Thu, 31 Mar 2005 19:56:36 +0200


Dnia czwartek, 31 marca 2005 19:20, Pavel diuk Svoboda napisał:

> Hahaha. A od kiedy to łaskawy Pan tytułuje się mianem Jego Królewskiej
> Mości? Czyżbyśmy mieli uzurpatora, czy poprostu miły Diuk nie czyta tego,
> na co odpowiada?

Nigdy tak nie uważałem, a że Pan nie przeczytał tego co sam napisał to trudno.

> Oczywiście napisałem, że banner jest świadectwem manifestacji realnych
> poglądów politycznych JKM właśnie dlatego,[...] że to JKM jest
odpowiedzialny za
> strony WWW, a Pan i Panu podlegli funkcjonariusze wykonujecie tylko
> królewskie dyrektywy.

" Od niecałego miesiąca wywieszanie przez nas ich banneru jest  li wyłącznie nagdorliwością i manifestacją realnych poglądów  politycznych odpowiedzialnego za strony Jego Królewskiej Mości."

Jakoś to zdanie nie pasuje do wymyślonej jego interpretacji. Ja je zrozumiałem zupełnie inaczej. A mianowicie, że osoba odpowiedzialna za strony Dreamlandu, poprzez banner, manifestuje swoje poglądy polityczne - a to jest naiderpretacja.

> [...] że to JKM jest odpowiedzialny za
> strony WWW, a Pan i Panu podlegli funkcjonariusze wykonujecie tylko
> królewskie dyrektywy.

Po części to racja, ale jest to dorabianie ideologi do "rozlanego mleka". Za satr strony odpowiedzialny jest JKM i KSI właśnie, a jako szef tychże służb czuję się za nie również odpowiedzialny - czy to żle ? Czy to znaczy, że zostałem uzurpatorem ?
Coś tu nie tak! Próbuje Pan na siłę dorobić jakiś sens swojej niewłaściwej wypowiedzi, tym razem wciskając mi chęci dokonania przewrotu i przejęcia władzy.

> Skoro banner Klubu Z-K wisi na naszych stronach, że tak powiem za friko, bo
> oni naszego bannera nie wywieszają, to możliwość jest jedna z dwojga. Albo
> odpowiedzialni urzędnicy nie przypomnieli JKM o potrzebie załatwienia
> sprawy bannera (co, jak sądzę należałoby do ról MSZ), bądź KSI nie zdołało
> wykonać królewskiego polecenia (już wiemy, że nie to miało miejsce), albo
> wreszcie JKM świadomie nie nakazuje usunięcia bannera, bo bardzo lubi idee
> skrajnie prawicowe i życzy sobie im trochę dopomóc w ich walce o lepszą
> Polskę. Gdybym ośmielił się pomyśleć choćby, że prawdziwa jest nie ostatnia
> opcja, ale któraś z poprzednich, rzuciłbym podejrzenie o nieudolność
> administracji Jego Królewskiej Mości i nie wątpliwie dopuściłbym się obrazy
> Majestatu przez co nie uniknąłbym szafotu. Ja jednak niczego nie
> nadinterpretuję i wiem, że nasza Oświecona administracja wszystko co robi,
> robi w jakimś celu i w pełni świadomie :-)
>
> Gnąc się w wiernopoddańczych ukłonach (ale nie względem JKM? Eryka),

Jakoś trzeba wybrnąć własnej głupoty ! Nieprawda szanowny diuku ? Palneło się głupstwo i teraz dorabiamy jakąś ideologię, pseudo naukowe wywody o poglądach politycznych i spiskowej teorii dziejów. Ja, mimo że nie jestem JKM ani nie mam zamiaru Nim zostać , uważam, że niewłaściwym jest pisanie publicznie o domniemanych poglądach politycznych, a właściwie ich wciskanie na siłę innym osobom. Proszę zauważyć, że nie znamy się na tyle aby móc o drugiej osobie powiedzieć, że ma jakieś konkretne poglądy polityczne.
Mowa jest cały czas o realnych poglądach politycznych - uściślam dla wyelimonowania wszelkich przekręceń zdań, wyrywania ich z kontekstu etc. Królestwo wywiązuje się z podjętych zobowiązań, nawet w nadmiarze, i to nie jest złem, złem jest natomiast nadinterpretacja faktów.

Żądam oficjalnych przeprosin za dziwne insynuacje

Z poważaniem
diuk Eryk
Namiestnik Koronny Furlandii
Marszałek Senatu
Szef KSI Received on Thu 31 Mar 2005 - 09:57:41 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET