Re: [dreamland] Slowo od Premiera RKD - oswiadczenie.

From: morfeusz <morfeusz_namiestnik_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Fri, 11 Mar 2005 02:15:02 +0100


a>Chcialem przeprosic wszystkich kogo urazilem swoimi slowami na tym forum. Jestem czlowiekiem nazbyt porywczym to prawda. Nie potrafie odpowiadac obojetnoscia na nienawisc. Wiem ze prowadzi to do nakrecania tego wszystkiego zlego co z nas wychodzi. Wiem to i proboje to u siebie zmienic. Nie tylko w virtualu ale i w realu.
Nie usprawiedliwiam sie. To co powiedzialem to prawda choc ubrana w nieodpowiednie slowa. To z czym sie spotkalem ze strony moich adwersarzy nie bylo ani o jote mniej bolesne i ostre niz moje ataki. Nie ukrywam ze czesc tego co mowili moi adwersarze to takze prawda. Ja ze swej strony przepraszam. Chce pokojowego zalatwienia zatargow. Nie znaczy to ze bede cicho i ze ustapie na calej lini. Chce rozmawiac. Tak naprawde obie strony zarzucaja sobie jakies szczegoly nie rozmawiajac o najwazniejszym o tym co z Dreamlandem. Musimy to zmienic, nie sam p.Morfeusz nie p.Eryk nie ja ale my wszyscy, nie mozna stac z boku.<

Bylem gotowy na pelna wspolprace z RK i puszczenie wszyskich spiec w niepamiec wysylajac jakis czas temu list urzedowy do premiera informujac o woli wspolpracy. Rowniez wtedy premier zapewnial o checi zgodnej wspolpracy. Jesli tylko obecne slowa Premiera sa szczere, moze liczyc na ponowny zwrot w kierunku wspolpracy ze strony wladz Solardii. Wiem ze nie jestem perfekcyjny, i nikt w Solardii nie jest idealny, z tego tez powodu chcac budowac Dreamland zamiast go niszczyc wszyscy mozemy powrocic do stolika zgodnej dyskusji i pracy.

(...)
a>Ja od teraz zapominam o tym co bylo do tej chwili. Nie czuje urazy i przepraszam. Prosze o to samo moich adwersarzy. Prosze mnie nie traktowac jak zlo konieczne, moja flustracja i nerwowe zachowanie spowodowane jest wlasnie takim od poczatku mojego premierowania traktowaniem. Prosze mnie traktowac jak kogos z kim przy odrobinie dobrej woli mozna sie doskonale dogadac.
Prosze pomyslcie o Dreamlandzie - to juz cos wiecej niz tylko zabawa ...<

Nikt nie zdaje sobie sprawy z tego jak bardzo wyczekiwalem wlasnie tych ostatnich slow Premiera. Kilka razy premier to na forum glownym to na forum senatu pisal ze to jest wlasnie zabawa, ze ja bawie sie w czlowieka zapowaznego, zakonsekwentnego i zaobowiazkowego. To byly chyba najbardziej irytujace mnie slowa. Ciesze sie ze w koncu Premier sam przyznal ze to cos wiecej niz zabawa. Pointa z tego jest taka, ze tak Dreamland to jest zabawa, ale sa sprawy gdy musimy myslec powaznie i odpowiedzialnie bo inaczej z naszej symulacji panstwa zrobila by sie piaskownica. Skoro Premier nareszczie pisze jak premier to i ja bede go traktowac jak na premiera przystalo, to juz chyba czas by usiasc do stolu i zaczac rozmawiac zamiast krzyczec. W tej sytuacji mam tylko nadzieje ze Premier nie bedzie stawal afrontem i odpowie na zaproszenie, ktore jest w drodze do niego, ze strony wladz Solardii..

z powazaniem
Morfeusz Tyler Ksiaze Solardii
Namiestnik Koronny Solardii
sol_usunto_at_dreamland.l.pl

Keiipahalak
Morfeusz Tyler Ryhteneii Solard'i
Seneshal Koro'ny Solard'i
sol_usunto_at_dreamland.l.pl

www.solardia.ush.pl Received on Thu 10 Mar 2005 - 17:15:13 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET