Witam
Chcialem przeprosic wszystkich kogo urazilem swoimi slowami na tym forum.
Jestem czlowiekiem nazbyt porywczym to prawda. Nie potrafie odpowiadac
obojetnoscia na nienawisc. Wiem ze prowadzi to do nakrecania tego
wszystkiego zlego co z nas wychodzi. Wiem to i proboje to u siebie zmienic.
Nie tylko w virtualu ale i w realu.
Nie usprawiedliwiam sie. To co powiedzialem to prawda choc ubrana w
nieodpowiednie slowa. To z czym sie spotkalem ze strony moich adwersarzy nie
bylo ani o jote mniej bolesne i ostre niz moje ataki. Nie ukrywam ze czesc
tego co mowili moi adwersarze to takze prawda.
Ja ze swej strony przepraszam. Chce pokojowego zalatwienia zatargow. Nie
znaczy to ze bede cicho i ze ustapie na calej lini. Chce rozmawiac. Tak
naprawde obie strony zarzucaja sobie jakies szczegoly nie rozmawiajac o
najwazniejszym o tym co z Dreamlandem. Musimy to zmienic, nie sam p.Morfeusz
nie p.Eryk nie ja ale my wszyscy, nie mozna stac z boku.
Moj Rzad sie rozsypuje nie ukrywam tego. Mam nadzieje scalic go z powrotem, mam nadzieje ze bedzie mogl dobrze i dla dobra silnego, dynamicznego Dreamlandu funkcjonowac. Nadzieja matka glupich powiadaja, niech zostane tym glupim jesli mialo by to pomoc spelnieniu powyzszego. Oswiadczam ze jesli nie uda mi sie w ciagu 14 dni rozwiazac sprawy wakatow w ministerstwach i konfliktu z Senatem oddam sie do dyspozycji JKM Artura I Piotra z prosba o odwolanie.
Ja od teraz zapominam o tym co bylo do tej chwili. Nie czuje urazy i
przepraszam. Prosze o to samo moich adwersarzy. Prosze mnie nie traktowac
jak zlo konieczne, moja flustracja i nerwowe zachowanie spowodowane jest
wlasnie takim od poczatku mojego premierowania traktowaniem. Prosze mnie
traktowac jak kogos z kim przy odrobinie dobrej woli mozna sie doskonale
dogadac.
Prosze pomyslcie o Dreamlandzie - to juz cos wiecej niz tylko zabawa ...
Pozdrawiam baron Albon z Cintry
Premier Rzadu Krolewskiego Dreamlandu
Received on Thu 10 Mar 2005 - 14:54:42 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET