b: i co sie Morfeusz tłumaczysz za Premiera? wypowiadał się do tej pory to niech wypowie się teraz. przecież potrafi pisać i skoro pisze takie bzdety na Liste to na coś konkretnego też powinien znaleść czas, no chyba że się telepatycznie porozumiewa ze wszystkimi??
> przepraszam za bogusia, czasem moj kanclerz jest nazbyt
bezposredni. nadrabia to wszystko pracowitoscia i konkretami.
zapewnic moge ze pracuje za 10sieciu :)
b: Morfeuszu, powinieneś dołączyć to: http://sjp.pwn.pl/haslo.php? id=48656 bo co nie którzy nie wiedzą o czym właśnie napisałeś;/
> intencja byla taka by poprawic sytuacje a ze uzyl dosadnych
zwrotow, coz taki jego urok. przepraszam za te niezbyt
dyplomatyczne slowa kanclerza.
b: proszę wszystkich aby nie zapominali że Kanclerz to praca (link powyżej) a nie stan posiadania. Dzisiaj nim jestem jutro już może nie. Jak podpisuje się Kanclerz to jestem Kanclerz jak jestem Boguś to z kanclerzem nie mam nic wspólnego, po pracy ide do domu i jestem sobą.
> z powazaniem
> Morfeusz Tyler Ksiaze Solardii
Pozdrawiam
b.
Received on Thu 10 Mar 2005 - 02:48:10 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET