"Opuszczajac liste Senatu usunalem z listy Rzadu Krolewskiego Marszalka Eryka.."
Odnosze wrazenie iz jest Pan niczym to dziecko w piaskownicy - nie dacie mi sie bawic to ja rowniez zabieram zabawki i nie wpuszcze do swojej piaskownicy... Chcecie wojny to ja macie!
albon- tak dokladnie chcecie wojny to ja macie. Woleliscie zeby zachowac status quo - nic nie robic miec wladze i trzasc dreamlandem niestety skonczylo sie.
Jest Pan strasznie konfliktowy (co bylo widac w poprzednich dyskusjach) Panie Albon, w dodatku klamca i oszczerca.
albon- zadam wyjasnien! jaki klamca i oszczerca? Prosze uwazac na slowa bo sprawa znajdzie sie w sadzie.
Umie Pan sobie zjednywac przyjaciol oskarzajac ich o totalna labe - mnie juz Pan sobie zjednal...
albon- alez ja Pana nie chcialem zjednywac poza Ghardinem z ktorym mozna se dogadac zaden Senator mnie nie interesuje. jestescie panowie rasa wymierajaca i juz niedlugo do niczego nieprzydatna.
Misje slachetnych i prawych kowbojow dawno juz przeszly do historii..
albon- taaak oczywiscie dla Pana i Panu podobnych tak sie stalo juz 2 lata temu.
Prosze nie robic z siebie meczennika - oni zawsze gineli smiercia tragiczna.
albon- to jest pogrozka?
Zycie zmusilo mnie do "urlopu" w Dreamlandzie - az sie boje tu wracac biorac pod uwage Pana dluzsza prace na stanowisku Premiera Rzadu...
albon- wiem ze lepiej wracac do takiego samego dreamlandu zawsze ale w Waszym wypadku to Dreamland zastaly, niezmieniajacy sie i dla kolesi.
Albon Received on Tue 08 Mar 2005 - 08:58:58 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET