> Spiecia pomiedzy Senatem i Rzadem wziely sie z checi delikatnego (i to sie
> zmieni niestety) wytkniecia kilku bledow [...]
> zla komunikacja Rzad-Senat i Sejm-Senat, brakiem
> zainteresowania Senatem jako instytucja (CRIP, CBD) itd.).
Proszę zważać na słowa i nie straszyć senatorów. Chcę przypomnieć Panu, że
Senat stanowi władzę ustawodawczą a Rząd Królewski wykonawczą.
Co do nieinteresowanie się senatem jako instytucją - jest Pan w błędzie,
obecne prace na Regulaminem Senatu mają na celu usankcjonowanie prawne tych
działań.
Pański próżny gets, opuszczenie obrad, usunięcie mnie z listy obrad rządu
stanowi właśnie to, że komunikacja pomiędzy instytucjami jest niewłaściwa.
> Spiecia maja
> takze podloze prywatne [...] Eryk-Albon
> (prywatna krytyka KSI ... i tutaj takze po wyborach krytyka stanie sie
> mniej prywatna...).
Ja jakoś nie przypominam sobie większego spięcia, a krytyki się nie boję.
>
> Drodzy Dreamlandczycy pamietajmy ze Posel, Minister, Senator to czlowiek
> sluzacy Wam wszystkim i tak byc musi. Jesli ktoras z tych osob czy
> instytucji tylko mowi ze cos robi a nie robi nic lub prawie nic a co gorsza
> opoznia prace innym instytucja to trzeba taki twor zlikwidowac.
> Nie czarujmy sie Panowie Senatorowie nie przemeczaja sie zbytnio (poza
> jednym-dwoma wyjatkami), traktuja swoje senatorowanie jak zlo konieczne i
> przydajace sie czasem do pogrozenia paluszkiem.
> Jesli Senat chce wojny to bedzie ja mial i wiele na tym straci. Panowie
> "Iluminaci" musza w koncu zrozumiec ze Dreamland przestal juz byc dawno
> ich! Musza zrozumiec to ze Dreamland jest nas wszystkich, ludzi ktorzy go
> buduja i w nim mieszkaja!
Naruszył Pan kilka fundamentalnych zasad, ale cóż psy szczekają a karawana
jedzie dalej.
diuk Eryk
Marszałek Senatu
Received on Tue 08 Mar 2005 - 08:51:20 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET