Ja tu jestem krótko, a od razu takie rzeczy... Na chlopski rozum to lepiej
bylo by (patrzac na Rzeczpospolita) zeby sie organy konsytucyjne nie
klócily. Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Nie znam dobrze dzialalnosci ani
Premiera ani Senatu, ale obie strony powinny sie, uwazam, do jakis zmian
wzajemnie zobowiazac. Konflikty osobowe to nie przystoi Waszym Mosciom!
pozdr
Adam de Kossakowski
Received on Tue 08 Mar 2005 - 08:49:15 CET