Czternasta godzina, a wyborów ani słychu ani widu. Co się, przepraszam,
dzieje? Obawiamy się niskiej frekwencji, tymczasem władze same zapominają
sobie o wyborach? To jest niepoważne. Mam nadzieję, że dziś jeszcze urny
zostaną otwarte - bo chyba były przygotowane zawczasu - praaaawda?? No i
oczywiście 11 marca lokale wyborcze z pewnością będą otwarte o te
kilkanaście godzin dłużej. Moim zdaniem to, co się dzieje to skandal i tyle.
Pozdrawiam,
Pavel diuk Svoboda
brutalnie pozbawiony prawa głosu wyborca
Received on Fri 04 Mar 2005 - 05:09:19 CET