Re: [dreamland] Kampania wyborcza - przypomnienie

From: Medgar de Rama <bebert_usunto_at_op.pl>
Date: Wed, 2 Mar 2005 23:35:59 +0100


W natłoku codziennych zajęć wszystkim nam umknęły z pola widzenia wybory do Izby Poselskiej. Niepokojące jest jednak to, że wybory najwidoczniej uszły uwadze samych zainteresowanych - z kampanii wyborczej mającej pierwotnie potrwać osiem dni zrobił nam się ledwie jednodniowy ogryzek. Panowie kandydaci! Lud pragnie was poznać! My, zwykli zjadacze chleba, ale jednak zjadacze chleba posiadający prawo do głosowania, co prawda doceniamy potęgę milczenia, ale jednak w tych dniach skłonni jesteśmy skredytować nawet kilka kubłów elegancko wytoczonej ustami wybrańców narodu in spe wiecowej śliny, z chęcią przypniemy w domu nad łóżkiem zmyślnie zaprojektowany plakacik, tudzież z radością pomachamy do znajomych wyżebranym na kampanijnym pykniku kolorowym balonikiem.Ufam, że wyrażam w tym miejscu nie tylko moje własne odczucia.

Pan Vertonen wychodzi z bardzo ciekawą inicjatywą, uprawianie polityki przy akompaniamencie stuku szklanic i bulgocie przechylanych dzbanów nie jest pomysłem nowym, a na pewno jest pomysłem w dużej mierze pozytywnie zweryfikowanym przez praktykę. Zgadzam się jednak z panem Bogusławem, najpierw dobrze byłoby zaproponować opinii publicznej choć garść konkretów, inaczej może się okazać że już przy biesiadnym stole w "Morskim Baranie" nie będzie o czym rozmawiać.

Pozdrawiam,
Medgar de Rama Received on Wed 02 Mar 2005 - 14:37:04 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET