> Użytkownik leniad napisał:
>
>
>> Dalej nie rozumiem idei powstania takiej sekcji. Co ona ma robić ?
>> Monopol
>> na Dreamlandzki sport ? DZSN pracuje sobie samo i dobrze mu idzie, może
>> pójdźmy w jej ślady i poprostru twórzmy ligi interesujących nas gier.
>> najwyżej niech ktoś stworzy jakiś serwis sportowy Dreamlandu i informuje
>> co
>> się tam bedzie działo bo nie widzę sensu robić szefa sportu... No chyba,
>> że
>> jakaś organizacja wspierająca takie inicjatywy to się zgadzam, ale
>> stosowanie sformuowań typu szef mi się nie podoba... szef czego ? Sportu
>> ?
>> Przewodniczący organizacji wspierającej sport ok :) Ja lubię pograć w
>> NFSa i
>> w UT to sobie może zrobie lige w te gierki i nie będę czekał na czyjeś
>> pozwolenie :) chyba, że ktoś mnie wyprzedzi to chętnie sobie zagram :) I
>> zachęcam do takiego myślenia innych :) Organizacja jak najbardziej się
>> przyda, ale nie z nastawieniem, że będą rządzić tym wszytskim bo to nie
>> ma
>> sensu :) Takie jest moje zdanie, ale pewnie Panowie mają odmienne.
>
> nie chodzi tu o jakiegos szefa ktory bedzie rozkazywal wszystkim. chodzi
> o czlowieka ktory bedzie to jakos koordynowal, bo jak narazie panuje
> pelen chaos. przeciez nei zorganizujemy ligi bez jakiegos punktu
> oparcia. i nikt tu nie musi czekac na zadne pozwolenia, tyle tylko zeby
> mialo to jakis sens (tzn. dawalo wymierne korzysci panstwu i obywatelom)
> musi to byc jakos sensownie zrobione. bez 'glownego organizatora' (zeby
> nie uzyc slowa szef) to bedzie raczej trudne.
>
>
> --
> Pozdrawiam,
> sir Janne van den Fisher
zgadzam sie z moim przedmowca...nie ma to byc organizacjia na bazie
przepisow kodeksow praw i czegos tam jeszcze...poprostu trzeba podzielic
role...zeby kazdy zaja sie tym czym trzeba...przeciez na granie mozna sie
umowic z kimkolwiek z listy tak poprostu..ale tu chodzi o cos wiekszego...o
cos w stylu kawiarenki internetowej czy salonu gier w realu...gdzie kazdy
dreamlandczyk bedzie mogl przyjsc i pograc...gdzie bedzie mogl zostawic post
na forum oczekujac na przeciwnika w danej grze...etc etc,,,moim zdaniem jest
to rodzaj organizacji..a to czy nazwiemy kogos szefem czy nie i czy bedziemy
robic wszystko za darmo czy doplacac do interesu zalezy juz tylko od
nas...chcemy sie bawic i chcemy umozliwic to innym...chyba nie ma w tym nic
zlego...a to ze panu sie to nie podoba nie znaczy ze innym sie nie spodoba i
ze to nie ma sensu,,,wiec z calym szacunkiem skoro uwaza pan ze to nie ma
sensu to prosze brzydko mowiac zostac na uboczu i zostawic to ludzim ltorzy
chca sie w to bawic ...jesli sprawia to nam radoche i nie ma w tym nic
niezgodnego z prawem to nie widze problemu...nawet jak to jest bez sensu...
Z wyrazami szacunku
Dyr. Dep. Finansow i Gospodarki Surmali
Sir Lukas Snape
osinskiluk_usunto_at_wp.pl gg 3960586
Received on Thu 24 Feb 2005 - 15:35:47 CET