Witam!
Pewne tematy zdaje się juz zostały zamkniete - to dobrze.
Pozostaje mi jeszcze zakończyc sprawę z sir Fisherem.
W ogniu dyskusji zapomniał zdaje się Pan na moment o szlacheckiej kulturze i
rzucił we mnie paskudnymi i wyssanymi z palca pomówieniami jakobym rzekomo
miał mieć braki w poczuciu humoru. Takiej obrazy rzecz jasna płazem puścić
honor mi nie pozwala toteż publicznie żądam satysfakcji.
Do niedzieli napiszemy obaj satyryczne teksty o treści ściśle związanej z
Królestwem a potem wspólnie poszukamy miejsca gdzie można by je opublikować.
W stosownym czasie ogłosimy na głównej liście gdzie je można znaleźć tak by
każdy zainteresowany mógł sam zobaczyć jak podle i bezzasadnie Pan mnie
spotwarzyłeś.
Rzucam rekawicę i wierzę, że podejmie ja Pan bez zwłoki.
z poważaniem
sir Yelonek Rogacz
Received on Wed 23 Feb 2005 - 02:09:15 CET