> Widzę, ze podpisanie traktatu z Wandystanem wzbudziło duże poruszenie. Ja jestem absolutnie za uznaniem tego państwa.
hmm uzywanie terminologii komunistyczniej w moim przekonaniu nie jest
niczym zlym, tak samo komunistyczny jezyk, bo to owszem jest smieszne.
rozsmieszyl mnie tez np. obrazek z podpisem: 'Towarzysze Winnicki (z
cygarem) i Khand na Zjezdzie Organizacji i Stowarzyszen Socjalistycznych
dyskutuja o uprawie wirtualnej kukurydzy'. nie mialbym nawet nic do
ustroju komunistycznego, bo kazdy obywatel moze sie tam wprowadzic i
wyprowadzic w dowolnej chwili, wiec uznanie takiego ustroju bylo by
dobrowolne. szczegolnie, ze nie ma zlych ustrojow, tylko zli ludzie
ktorzy za nimi stoja!
natomiast uzywanie symboliki panst totalitarnych i obchodzenie urodzin
ludobojcow i zbrodniarzy jest niedopuszczalne! rozumiem, ze jest to
forma zartu, mimo wszystko nie dla kazdego moze byc ona zrozumiala
(zwlaszcza dla osob mlodszych, nie uksztaltowanych swiatopogladowo), a
na pewno nie dla osob dotknietych represjami ZSRR (podaje ZSRR bo to
najblizsze panstwo totalitarne). zastanawiam sie jaki stosunek maja
obywatele Wandystanu do np. zbrodni Katynskiej.. z tego tez beda sie
rubasznie smiac? czy wytlumacza to proba zrzucenia jarzma elit z plecow
Polskiego proletariatu? ;/ zgadzam sie, ze Wandystan ma potencjal i moze
stac sie poteznym vPanstwem z olbrzymia liczba obywateli. w koncu
najpopularniejsza koszulka w Polsce jest ta z wizerunkiem Che Guevary...
jednak nie oznacza to ze powinnismy tolerowac kult zbrodniarzy.
-- Pozdrawiam, Tow. Fisher ;-)Received on Tue 22 Feb 2005 - 12:15:26 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET