Re: [dreamland] Dwie listy + Przyszlosc Dreamlandu

From: leniad <leniad_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Tue, 22 Feb 2005 15:02:42 +0100


> Ja sklonilbym sie do takiego toku rozumowania:
> Obywatele jako cialo(powiedzmy tkanki miekkie:))powinni decydowac, choc
sami nie wystarcza! To tego potrzeba szkieletu, ktory wszystko utrzyma w ryzach. Bo co sie stanie jesli rozdzieli sie szkielet od reszty ciala? Cialo stanie sie bezksztaltna masa, a istnienie szkieletu nie bedzie mialo sensu, bo nie bedzie potrzebny. I jeszcze w koncu to cialo dostarcza energii szkieletowi a nie odwrotnie. I to jest caly problem, bo jedno bez kontaktu z drugim nie moze istniec.
> Nad tym naprawde trzeba sie mocno zastanowic!

    Witam :)

Bardzo ładnie ujęte. Chciałbym tylko dodać, że szkielet tworzy powiedzmy 30-50 obywateli. A co ma powiedzieć 555 obywateli tworzących ciało (stan na 14:25 22.02.05) ? Myślę że ciało jest (mięśnie) i nie koniecznie tu potrzebne jest budowanie tego ciała, ale jego hmm... usprawnienie bo jest nie ruchome. Aby go rozruszać potrzeba np. dyskoteki :)

    Zastanawiam sie co można w Dreamlandzie poza "politykowaniem" robić ? No cóż :) Można kogoś wyklinać na liscie (temat zamknięty), można czasami spotkać się na chacie... ale to i tak jest przynajmniej dla mnie trochę nudne... Nasze istnienie zawdzięczamy komputerom... podejrzewam, że 80% z nas to nardzędzie traktuje bardzo poważnie,.... poprostu lubi go urzywać. Może wykorzystamy naszą społeczność do rozrywek internetowych. Zamiast spotkań na chacie które raczej niczego nie wprowadzają ciekawego i korzysta z nich ok 20 obywateli zorganizujmy np. wieczór gierek :) Zaczynając od powiedzmy kurnik.pl kończąc na multiplayerach w NFS :) Jestem pewien że znajdzie się z 10-20 osób które chciały by sobie zagrać w jedną grę, kolejne 20 w innną :)

    Elitę interesuje pisanie ustaw. Więc niech to będzie ich rozrywka ;) (współczuję :P ), inni rozwijają swoje możłiwości w tworzeniu systemów (KSI) i niech oni tworzą szkielet państwa... a my się spotkajmy w barze w Motley i zagrajmy sobie w warcaby :P żeby się rozluźnić bo przecierz jutro Wichura będzie pędził mazdą na torze w NFS w kakutach :)

    Ja widzę Dreamland jako społeczność internetową, która się interesuje komputerami i ma możliwosć wymiany swoich doświadczeń :) Ja np. chcę się nauczyć jak najwiecej na temat gospodarki, więc staram sie działać we wszelkich organizacjach i przyglądać się osobom, które umieją sie tym zajmowac ;) Jeszcz jak by było giełda to byłby wypas :P (sorry za wyrażenie nie na poziomie elity :P )

    Korzystajmy z tego ż ejest nas dużo, pokazujmy co umiemy, wymieniajmy się doświadczeniami, a nie tylko starajmy sie odtworzyć zwykły świat gdzie codziennie trzeba kupować żywnosć, zarabiać pieniądze itd... to już jest i jets nie potrzebne... :)

    Pozdrawiam
    hr. leniad Received on Tue 22 Feb 2005 - 05:57:58 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET