Re: [dreamland] Dwie listy + Przyszlosc Dreamlandu

From: Fisherro <rudyorm_usunto_at_wp.pl>
Date: Tue, 22 Feb 2005 01:49:44 +0100


Użytkownik Yelonek Rogacz napisał:

> Witam!

ja sam tez sklaniam sie ku 'plebsowi'. ale wracajac do tematu to szkielet wcale nie musi nikogo utrzymywac w ryzach wzgledem kultury jezykowej, bo o to dbamy my sami. nie wiem natomiast dlaczego u moich 'oponentow' (przepraszam za to slowo ale jakos trzeba bylo nazwac osoby o troszke innych pogladach :-)) ciagle przewija sie temat wulgaryzmow. czesc osob ktora potraktowala caly incydent z wypowiedzia tego nieszczesnego Urbaniaka na wesolo, zapomniala natychmiast o wszystkim! natomiast reszta zaczela naglasniac sprawe robiac niepotrzebny szum. powiedzmy sobie szczerze - w Dreamlandzie nie ma problemu z wulgaryzmami! nie pojawiaja sie praktycznie nigdy, a jesli juz to pisze je osoba ktora Dreamlandczykiem jest wylacznie z przypadku... no a jak sie komus wymsknie raz na 10 lat (czego jednak nie bylem swiadkiem od kiedy jestem obywatelem Dreamlandu) to nie jest to taki wielki problem..

a moze poprostu wulgaryzmy pojawiaja sie tu zbyt zadko i nie wiemy jak postepowac w takiej sytuacji? ;-) (ok ok ok to jest prowokacja - prosze nie odpowiadac :PPP)

> Dodam, że nikt z władz nigdy nie starał się ograniczyc tej listy
> wyłącznie do "ważnych spraw" nie widzę więc powodu by obywatele
> koniecznie musieli wyrzucić te ważne sprawy na osobną listę.

oj wlasnie chodzi o to, ze nie wyrzucac (brzmi to jakbym byl jakims przeciwnikiem 'waznych spraw' a tak oczywiscie nie jest, bo jak sama nazwa wskazuje sa one sprawami waznymi a ja nie lekcewaze rzeczy waznych :-)) lecz dac im nalezyte miejsce, w ktorym wypowiadac sie beda tylko osoby bezposrednio zainteresowane, a co za tym idzie pod nowa 'wazna sprawa' nie pojawi sie np. reklama rajstop czy wypowiedz sfrustrowanego Dreamlandczyka ktory mocno przywiazal sie do laciny... :-)

aha i po raz ostatni chce ustalic kilka rzeczy ktore nieustannie sie pojawiaja u panow 'oponentow', a nie sa zgodne z prawda! nie jestem zwolennikiem wulgaryzmow! dwa razy tylko zacytowalem pana Urbaniaka (czy jak mu tam bylo) w celu wysmiania go, a wiec co za tym idzie krytyki. przypieto mi natomiast latke popularyzatowa wulgaryzmow! druga sprawa - moja idea drugiej listy nie oznacza ze:
a) lista nr. 1 ma byc dla zwyrodnialych prawnikow i ekonomow czerpiacych JEDYNA przyjemnosc z pisania ustaw itd. (bo tak nie uwazam) b) lista nr. 2 ma byc dla lekkoduchow ktorych jedynem zajeciem beda figle i psoty, a panowac tam bedzie rubaszno-wulgarny klimat. (bo tak tez nie uwazam) kilka razy podkreslalem ze kultura osobista jest dla mnei bardzo wazna, i ze na liscie nr.2 (oczywiscie gdyby powstala) przestrzegali bysmy takich samych zasad co tu. c) dwie listy to calkowite zerwanie wiezi (bo tak tez nie uwazam, wiecej o tym w innym poscie). pozwalalo by to osobom nie zainteresowanym niektorymi dziedzinami zycia Dreamlandzkiego na rezygnacje z nich. jednoczesnie osoby pochlaniajace wszystki maile bez wyjatku moga subskrybowac obie grupy.
d) i na koniec -

jeszcze raz przepraszam za 'oponentow' :-) jak ktos woli to moze wpisac zamiast tego: 'stronie przeciwnej w dyskusji' albo cos w tym stylu :-)

ide spac, bo wyczerpalem dzienny limit slow :-) w pewnym momencie zaczely mi sie platac slowa, wiec przepraszam za ewentualne bledy w skladni :-)

-- 
Pozdrawiam,
sir Janne van den Fisher
Received on Mon 21 Feb 2005 - 16:45:07 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET