Re: [dreamland] Propozycja plebiscytu

From: Fisherro <rudyorm_usunto_at_wp.pl>
Date: Mon, 21 Feb 2005 00:43:33 +0100


Użytkownik Yelonek Rogacz napisał:

> ja z calego serca popieram powyższy akapit jednak ubolewam nad faktem, ze
> podobna inicjatywa ujrzala swiatlo dzienne przy okazji wypowiedzi, ktore nie
> przystoja kulturalnemu czlowiekowi.

rzeczy doskonale rodza sie w bolach ;-)

> chwytac się tego co jest najbardziej popularne - bo juz
> zrobienie konkursu o filmach (gratulacje Panie Bogusiu) to po pierwsze
> wymaga wysilku a po drugie z pewnoscia nie zgromadzi tak wielkiej widowni.

trzeba wspierac i sztuke niska i sztuke wysoka. obie pelnia wazna role w kazdym spoleczenstwie.

> Dodam, ze ja osobiscie mam mieszane uczucia co do Panskiego poczucia
> humoru.

potomni je docenia ;-) ale tak zupelnie na powaznie - nie wymagam tego od pana. generalnie najwazniejsze jest to, ze smieszy mnie i nikogo (mam nadzieje) nie obraza.

> Pewne sprawy wypada skrytykować a nie zartowac z nich.

hmm mysle jednak, ze mimo wszystko zawsze najlepiej krytykowac poprzez zart. ot takie "Ferdydurke" Gombrowicza krytykuje zartujac, zartuje krytykujac. synteza zartu i krytyki jest najdoskonalsza forma zartu i najdoskonalsza forma krytyki! (jesli powstanie jakis konkurs na zlote, srebrne czy jakies inne usta to ja zglaszam swoja kandydature :P;-))

> Jezeli tendencje do robienia z Deamlandu wirtualnej gospody sie utrzymaja to
> trudno - dostosuje sie i bede sypal na lewo i prawo lacina oraz sprosnymi
> zartami :-) Na razie ciesze sie, ze mam zaszczyt mieszkac w panstwie w
> ktorym kultura slowa byla zawsze wysoko ceniona.

nie wydaje mi sie abym w jakims miejscu zachowal sie niekulturalnie lub uzyl sprosnego zartu, a tym bardziej laciny podworkowej, bo mniemam, ze o taka chodzi...

-- 
Pozdrawiam,
sir Janne Fisher
Received on Sun 20 Feb 2005 - 15:38:57 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET