> ps. ta lista to nie tylko edykty, konstytucje, wyroki etc. przeciez w
> Dreamlandzie zyja tez ludzie nie zwiazani z polityka, a ktorzy chca w
> jakis sposob wlaczyc sie w zycie krolestwa. ja osobiscie uwazam, ze to
> wlasnie ten aspekt (zycie kulturalne, plebiscyty, konkursy itp.)
> decyduje o atrakcyjnosci v-panstwa, a nie utopijny system czy wysokie
> zasilki dla bezrobotnych.. troche pozytywnego poruszenia na liscie nigdy
> nie zaszkodzi :-)
ja z calego serca popieram powyższy akapit jednak ubolewam nad faktem, ze
podobna inicjatywa ujrzala swiatlo dzienne przy okazji wypowiedzi, ktore nie
przystoja kulturalnemu czlowiekowi. Rozumiem, ze najlatwiej isc na fali
owczego pędu i chwytac się tego co jest najbardziej popularne - bo juz
zrobienie konkursu o filmach (gratulacje Panie Bogusiu) to po pierwsze
wymaga wysilku a po drugie z pewnoscia nie zgromadzi tak wielkiej widowni.
Dodam, ze ja osobiscie mam mieszane uczucia co do Panskiego poczucia
humoru. Pewne sprawy wypada skrytykować a nie zartowac z nich.
Jezeli tendencje do robienia z Deamlandu wirtualnej gospody sie utrzymaja to
trudno - dostosuje sie i bede sypal na lewo i prawo lacina oraz sprosnymi
zartami :-) Na razie ciesze sie, ze mam zaszczyt mieszkac w panstwie w
ktorym kultura slowa byla zawsze wysoko ceniona.
>
> --
> Pozdrawiam,
> sir Janne van den Fisher
Pozdrawiam
sir Yelonek Rogacz
Received on Sun 20 Feb 2005 - 15:17:35 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET